Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Oto kilka ciekawostek, dzięki którym zaszpanujesz kolegom, podczas wspólnego oglądania Mistrzostw
Dodano: 06 czerwca 2018 o 15:34:28 przez
#spor
źródło: You Tube
Polecamy

Zobacz jeszcze

Ania i Robert Lewandowscy spędzają wakacje na Mazurach tylko we dwoje. Robert pomaga Ani w nagrywaniu filmików instruktażowych dla fanek trenerki. Galeria 11 zdjęć

Dodano: 27 lipca 2016 o 14:51:01 przez sin
Dziewczyna zaczęła oczywiście od zrobienia zakwasu. Użyła do tego mały kubek mąki, pół małego kubka wody i tyle śluzu z pochwy, ile tylko "zdołała zdjąć ze swojego dildo". Mieszankę odstawiła na długi czas i zaczęła ona "pachnieć drożdżami" - jak określiła to sama twórczyni. Jako że prowadziła relację z eksperymentu na swoim blogu i Twitterze, to spotkała się z wieloma negatywnymi komentarzami. Sporo osób kwestionowało jej metodę, jednak profesjonalny szef kuchni powiedział "drożdże, to drożdże"
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
źródło: https://stavvers.wordpress.com/2015/11/23/im-making-sourdough-with-my-vaginal-yeast/
Dodano: 24 listopada 2015 o 13:15:01 przez BeeF
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 26 kwietnia 2015 o 12:47:46 przez RoundHere
Dodano: 25 stycznia 2015 o 01:27:56 przez rafabat
Dodano: 19 listopada 2014 o 12:28:09 przez 1chips
Punkt G, to dość rozległe, trochę chropowate w dotyku miejsce które znajduje się kilka centymetrów od wejścia po pochwy, zaraz nad twardą kością miedniczą. Penetracja, połączona z dość mocnym wciskaniem tego miejsca, pobudza kobiecą prostatę, która z czasem powiększa się i wypełnia płynem, który może (lecz wcale nie musi), razem z orgazmem (albo chwilę przed/po) po prostu wytrysnąć z kobiety.
Dodano: 12 listopada 2014 o 11:32:15 przez defdef
Jak mówiła obrończyni praw zwierząt Ana Sousa, akcja ratunkowa trwała godzinę i zaangażowanych w nią było czterech strażaków. Musieli oni bardzo delikatnie rozłupać betonową szczelinę, aby nie zranić i przestraszyć zwierzęcia. Jedno jest pewne: ktoś umyślnie zabetonował wyjście z dziury, gdyż pies z własnej woli by się tam nie wcisnął.
Dodano: 08 października 2014 o 19:11:16 przez defdef