Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Dodano: 18 czerwca 2015 o 12:13:49 przez callista006
Polecamy

Zobacz jeszcze

Taki napis umieściła jedna z restauracji przed swoim wejściem.
Dodano: 12 stycznia 2017 o 14:20:52 przez Szyszka
Elizka i Trybson poznali się na planie programu reality show. Połączyła ich nieplanowana ciąża. Obecnie są rodzicami małej Victorii i oczekują już drugiego dziecka, które narodzi się lada chwila. Z tego powodu para żegna się ze swym ukochanym miastem - Toruniem i przeprowadza wspólnie do Warszawy. Elizka już nie mogła się tego doczekać! W stolicy czeka ją mnóstwo atrakcji. Przede wszystkim kluby i nocne życie, które tak bardzo kręci celebrytkę.
Dodano: 28 czerwca 2016 o 13:29:57 przez sin
Dodano: 29 kwietnia 2016 o 16:37:07 przez Szyszka
Dodano: 21 października 2015 o 14:56:23 przez BeeF
razem chodzą po górach i wspinają się po skałach. Zwierzę ma nawet specjalną uprząż, smycz i linę. Podczas wypraw mieszkają oczywiście razem w namiocie. Millie jest według niego najlepszym partnerem do wspinaczek: nigdy nie narzeka, zawsze chce iść dalej i wyżej, ale wie też, kiedy przestać.
źródło: http://miauhau.pl/
Dodano: 28 lutego 2015 o 20:10:37 przez Alex211
Dr Sam Parnia i uczeni skupieni w Projekcie AWARE udowodnili, że człowiek zachowuje świadomość, nawet jeśli z medycznego punktu widzenia jest martwy. Badając pacjentów z nagłym zatrzymaniem krążenia, ustalili, że część z nich posiadała wyraźne wspomnienia ze stanu śmierci klinicznej. Większość doznawała błogiego spokoju lub poczucia wyjścia z ciała. Czy na naszych oczach medycyna zbliża się do rozwikłania tajemnicy śmierci?
Dodano: 28 stycznia 2015 o 09:16:57 przez Davmiguel06
Gdy zapraszał kogoś na obiad, zawsze płacił za tę osobę. Co więcej - gdy ktoś zapraszał go na obiad do restauracji, zawsze płacił za siebie. Przekonał się o tym raz  Arnold Schwarzenegger, gdy zaprosił André na obiad. Znając go, postanowił po cichu podejść do kasy i zapłacić za obiad, ale "poczuł, że jest podnoszony w powietrze niczym małe dziecko, a następnie sadzany na swoim krześle parę metrów dalej", jak powiedział w wywiadzie. Gigant następnie wrócił do kasy i zapłacił.
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Andr%C3%A9_the_Giant
Dodano: 17 lipca 2014 o 16:00:58 przez Pan Rysownik