Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Taki wzór to efekt zdrowego trybu życia lansowanego przez media i celebrytki. Według chłopaków z liceum najważniejsze, by dziewczyna miała dobrze ukształtowane piersi i była szczupła w talii. Ankietowani nic nie wspomnieli o charakterze "idealnej" kobiety.
Dodano: 10 września 2018 o 13:43:42 przez myrmek
Dodano: 09 września 2018 o 23:53:22 przez myrmek
Bardzo jej ten kolor pasuje, prawda?
Dodano: 07 września 2018 o 13:38:05 przez sin
Kilka tygodni temu dowiedzieliśmy się o śmierci Leszka Millera juniora, syna premiera Leszka Millera i ojca Moniki Miller. Junior prawdopodobnie popełnił samobójstwo po kłótni ze swoją partnerką. Osierocona córka Monika, po otrzymaniu informacji o śmierci ojca ogłosiła przerwę od mediów społecznościowych. Wczoraj, po dwóch tygodniach milczenia opublikowała InstaStory, z którego wynika, że przez ostatnie dni otrzymuje od ludzi pogróżki oraz wiadomości zachęcające do samobójstwa. „Co do osób, które wysyłają mi pogróżki, nawoływania do samobójstwa i śmieją się z tego, co spotkało mnie i moją rodzinę… Spokojnie, karma i selekcja się wami zajmie. Wasze słowa nie definiują drugiej osoby, lecz tylko pokazują kim sami jesteście” - pisze Monika.
Dodano: 09 września 2018 o 14:42:33 przez myrmek
Wszyscy fani „talentu” boksera Artura Szpilki mogą czuć się nieco rozczarowani. Sportowiec, który 1,5 roku przesiedział w zakładzie karnym w ostatnim czasie nie może pochwalić się dobrą passą. Szpilka bardziej niż na boksie i treningu skupia się by dobrze prezentować się na zdjęciach wrzucanych na Instagram czy Facebooka. Wnikliwi obserwatorzy mogą zauważyć, że bokserowi znacznie się przytyło - na nagraniach paraduje z całkiem pokaźnym bębnem, a jego głowa coraz bardziej przypomina jajo. Na podstawie zdjęć wrzucanych przez boksera nie wróżymy mu szybkiego powrotu na ring, choć zważywszy na ostatnie jego walki i kryminalną przeszłość - może to i lepiej.
Dodano: 09 września 2018 o 14:15:00 przez myrmek
W miniony piątek wszystkimi wstrząsnęła informacja o śmierci Maca Millera - słynnego rapera i niedawnego chłopaka Ariany Grande. Prawdopodobną przyczyną śmierci muzyka były jego problemy narkotykowe. Po śmierci rapera okazało się, że był on wielką inspiracją dla polskiego celebryty-gwiazdora - Kuby Grabowskiego znanego jako Quebonafide. Na swoim Instagramie zamieścił on długi wpis, w którym przyznaje się, że był psycho-fanem zmarłego gwiazdora. „Moja największa inspiracja. Postać, bez której nie byłoby w moim życiu tego wszystkiego co jest teraz. Chciałbym, żeby każdy kto tytułuje się jako fan tego co robię zapoznał się z jego sylwetką, bo nie było dla mnie muzycznie nikogo tak ważnego” - napisał polski muzyk. Śmierć Millera musiała naprawdę mocno dotknąć Quebo, bo ogłosił on zawieszenie kariery - „Przede mną długa przerwa. Dziękuję wszystkim za towarzystwo w tej cudownej historyjce” - napisał. Fani są zaskoczeni decyzją, ale w komentarzach zapewniają, że będą cierpliwie czekać na powr
Dodano: 09 września 2018 o 13:27:19 przez myrmek
Ciało 26-letniego rapera znaleziono w piątkowe popołudnie. Przyczyną śmierci muzyka były problemy z narkotykami, które nasiliły się po tym, jak w maju tego roku rozstał się z Arianą Grande. Piosenkarka jako powód rozstania podawała, że „nie może dłużej tkwić w tak toksycznej relacji”. Teraz, po śmierci rapera na artystkę wylewa się fala hejtu ze strony młodocianych fanów zmarłego rapera. Instagram Ariany został zalany komentarzami w stylu: „To wszystko Twoja wina!”, „S*ka go do tego doprowadziła”, „Masz jego krew na rękach”, a przytaczamy tylko najdelikatniejsze przykłady. Tysiące komentarzy w takim stylu zmusiły Grande do zablokowania możliwości komentowania zdjęć na jej profilu. Wokalistka na razie nie skomentowała śmierci swojego byłego partnera.
Dodano: 09 września 2018 o 12:47:56 przez myrmek