Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Są to naturalne substancje stymulujące i poprawiające nastrój. Do tej samej grupy związków chemicznych należy sławne THC, czyli psychoaktywny składnik marihuany. Możemy więc stwierdzić, że bieganie wprawia człowieka w stan lekkiego haju.
Dodano: 13 grudnia 2014 o 12:49:06 przez Davmiguel06
Polecamy

Zobacz jeszcze

Fekalia z z toalety na pokładzie zbierane są w specjalnym zbiorniku, który opróżnia się na lotnisku. Czasem jednak dochodzi do rozszczelnienia w powietrzu. Wtedy płyn wydostaje się na zewnątrz i zamarza. Tworzy się bryła lodu, która spada na ziemię. Taka bryła uderzyła 60-letnią Hinduskę, która z poważnymi obrażeniami trafiła do szpitala. W październiku zeszłego roku bryła ekskrementów przebiła dach domu w Wielkiej Brytanii. "Metro" szacuje, że na każe milion lotów notuje się około 10 podobnych przypadków.
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
źródło: http://www.news.com.au/world/asia/indian-lady-injured-by-frozen-block-of-poo-and-urine-that-may-have-dropped-from-a-passing-aeroplane/news-story/77c49bc2a2eefe5d1673ae57b7572188
Dodano: 13 lutego 2017 o 12:42:05 przez Podolski
Tak jest, dobrze przeczytałeś. Tinder testuje właśnie funkcję „Tinder Social”, która będzie proponowała użytkownikowi aplikacji dodać znajomych z Facebooka, którzy również posiadają konto na Tinderze. Tym samym przestaniemy być anonimowi, a nasz profil będzie dostępny dla naszych znajomych z Fejsa. Co gorsza, opcja ta ma być domyślnie włączona, co sprawi, że wiele osób może jej nie zauważyć. Usługa jest już testowana w australijskiej wersji aplikacji.
źródło: chip.pl
Dodano: 29 kwietnia 2016 o 01:55:47 przez myrmek
Dodano: 28 grudnia 2015 o 15:29:30 przez BeeF
Dodano: 06 października 2015 o 00:36:00 przez RoundHere
Justin jeździł po biznesowej dzielnicy Sydney. "Był zagrożeniem dla przechodniów, a do tego to prywatny teren. Tylko dlatego, że jest sławny, nie znaczy, że może tu jeździć" - powiedział po fakcie ochroniarz w rozmowie z "Daily Mail Australia".
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 29 września 2015 o 14:04:28 przez bsnrk
Dodano: 01 kwietnia 2015 o 11:09:20 przez BeeF
Dodano: 15 marca 2015 o 21:51:21 przez RoundHere