Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Na wtorkowej konferencji prasowej w rozmowie z Kamilem Glikiem przytoczono cytat z Przeglądu Sportowego: "„Jeśli afera alkoholowa wywołała terapię szokową, to tylko chwilową. Granice były przekraczane też podczas przedmundialowych przygotowań, ale nic z tym nie zrobiono”. Na te słowa piłkarz zareagował bardzo gwałtownie - "To ohydne kłamstwo. Nigdy nie było problemu z dyscypliną. Słyszę też wiele głosów, że są podziały na grupy. Gdzieś przeczytałem, że dostaliśmy ogromne premie. To wszystko jest podłe, ohydne. Jest mi wstyd, że ktoś potrafił coś takiego napisać.
Dodano: 26 czerwca 2018 o 23:48:14 przez myrmek
Polecamy
Helenka21
Helenka21 25 lutego 2019 o 09:29:39
Głosy: 0

Nieciekawie... Zastanawiam się jak to się skończy...

Zobacz jeszcze

To nieprawda, że tylko chłopaki grają na telefonie w ubikacji - dziewczyny też tak robią, a to SKRAJNIE niehigieniczne. Na telefonie zbierają się wtedy bakterie kałowe fruwające w toalecie, a potem przykłada się taki telefon do twarzy...
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 31 lipca 2017 o 14:45:10 przez Szyszka
W końcu bez sławy i dużej ilości pieniędzy trudno przejść aż tak spektakularną metamorfozę. Nie chodzi już nawet o samo schudnięcie, ale... no cóż. To dwie różne osoby!
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 04 maja 2016 o 12:25:57 przez Szyszka
Dodano: 30 kwietnia 2015 o 15:05:29 przez BeeF
Dodano: 28 kwietnia 2015 o 17:31:10 przez defdef
Dodano: 06 lutego 2015 o 20:48:23 przez rafabat
Wrzucanie resztek jedzenia do garów, łapówkarstwo wśród urzędników sanepidu i brudne kuchnie - to typowy obraz nadbałtyckich barów. "Jak przychodzi sanepid do pierwszej restauracji na początku ulicy to za minutę wszyscy o tym wiedzą. Pracownicy bez książeczek uciekają tylnymi drzwiami, a urzędnicy sprzedadzą się za 50 złotych i obiad, bo pensje i tak dostaną. Niektóre knajpy dostając cynk, że idzie sanepid od razu się zamykają. Inną historię opowiada pewna pracownica: "Widzę, że w zupie pływa na
źródło: http://natemat.pl/110091,syf-kila-i-mogila-w-taki-warunkach-jemy-nad-baltykiem-resztki-jedzenia-wracaja-do-garow
Dodano: 19 lipca 2014 o 16:52:41 przez RoundHere
Dodano: 28 maja 2014 o 11:57:14 przez mperry