Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Dodano: 02 czerwca 2016 o 13:34:57 przez e-wonsz
Polecamy

Zobacz jeszcze

Oto zdjęcia, które sprawiają, że wszyscy, bez wyjątku, natychmiast płaczą. Wyciskające łzy i tak wzruszające, że nie wiadomo, co powiedzieć. Odważycie się obejrzeć? Galeria 8 zdjęć

źródło: ebaumsworld
Dodano: 02 marca 2017 o 08:15:35 przez Paruwa
Gessler reklamuje swoje "besoski" jako parówki bez konserwantów, chemii, bez "E" i azotanów. Sprytnie to obeszła, bowiem azotanów nie zawierają - mają za to azotyny. Podpowiadamy, że to niewielka różnica. Co do składników oznaczonych symbolem "E", to będą - i to co najmniej trzy! Mleczan sodu, cytrynian sodu i azotyn sodu, czyli E325, E331 i E250. Nieładnie, Madzia, nieładnie!
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
źródło: http://www.pudelek.pl/artykul/88539/magda_gessler_o_parowkach_randkowych_e_-_pomijamy_nie_ma_go_w_moich_produktach_a_jednak_sa_i_to_az_3/
Dodano: 28 stycznia 2016 o 10:24:44 przez KasztanGniewu
Choć puszki w hurtowniach są wyparzane, by zabić wszystkie bakterie, firmy nie mają gwarancji, że po przewiezieniu do sklepów, lub umieszczeniu w automatach z napojami, taki puszki ponownie nie pokryją się zarazkami. Najniebezpieczniejsze są zwłaszcza automaty, w których bakterie czają się na każdym kroku, puszki spadają do nieczyszczonego otworu, a my następnie dotykamy ich swoimi ustami i połykami z napojem miliardy zarazek. Uważajcie!
Dodano: 17 stycznia 2015 o 12:09:13 przez RoundHere
Dodano: 11 grudnia 2014 o 10:07:46 przez RoundHere
Dodano: 24 października 2014 o 23:56:51 przez Ciekawostkigwiazdy
Na tablicy znajomego widzimy dość przerażający tytuł newsa – Rosja dokonała agresji na Polskę. „Autentyczny” komentarz ma podnieść wiarygodność informacji. W świetle ostatnich wydarzeń politycznych nic dziwnego, że większość osób daje się nabrać – klikają ze zwykłej ciekawości.Dlaczego kliknięcie „Lubię To” jest takie cenne?- Z dwóch powodów – wyjaśnia Arkadiusz Zakrzewski, specjalista pomocy technicznej AVG - Po pierwsze gdy dajemy się nabrać na fałszywą wiadomość i udostępniamy ją na swojej ta
Dodano: 11 września 2014 o 17:21:58 przez Davmiguel06
Dodano: 06 stycznia 2014 o 12:55:17 przez udek