Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Dodano: 24 marca 2016 o 15:26:29 przez e-wonsz
Polecamy

Zobacz jeszcze

Do redakcji Papilota przyszedł list od czytelniczki, Emilki. Pisze ona: "Po pierwsze dziwka to nie jest osoba, która dokonała wyboru. Ja sama zdecydowałam, że chcę być damą do towarzystwa. To doświadczenie, które uczy prawdziwego życia. Nie chciałabym siedzieć na kasie w sklepie, tak jak niektóre koleżanki ze studiów. Co z tego mają? Tak naprawdę niewiele. Bycie damą do towarzystwa pozwala na zrozumienie tego, co rządzi tym światem. To są pieniądze, chyba nikt nie zaprzeczy. Jeżeli masz dużą sumę na koncie, rządzisz, bo możesz spełnić każdą zachciankę. Przepraszam, że to powiem, ale jeśli ktoś nie jest tego świadom, naprawdę nie zna życia. Spotykam się z dyrektorami, przedsiębiorcami... Wybieram tylko takich. Zawsze są zadbani i sowicie wynagradzają moje towarzystwo. Nie zawsze uprawiam z nimi seks – to też o czymś świadczy. Czasami po prostu spędzamy razem czas, jemy kolację i rozmawiamy. Niektórzy mężczyźni zwierzają mi się. Bywają nieszczęśliwi w małżeństwie i mają problemy takie, j
źródło: Papilot
Dodano: 18 sierpnia 2016 o 12:55:29 przez KasztanGniewu
Dodano: 24 października 2014 o 12:32:37 przez RoundHere
szczelnie zawiniętych w torebce foliowej z dala od innych owoców. Jeszcze lepiej działa zawinięcie każdego banana oddzielnie, albo po rozdzieleniu bananów zawinięcie szczelnie folią końcówki banana od strony szypułki (ten dłuższy wystający kawałek) - to właśnie tędy banan wydziela najwięcej etylenu.
Dodano: 15 października 2014 o 16:47:16 przez lorenzo8
Jest ich tak dużo, że Freitas trzyma zbiory w specjalnym hangarze, a do segregowania ciągle przybywających płyt zatrudnił... kilkunastu studentów. Ich zadaniem jest wprowadzenie każdej z zakupionych płyt do systemu komputerowego, a przy okazji czyszczenie krążków i fotografowanie okładek. Kolekcjoner ma na całym świecie swoich agentów, którzy tropią najlepsze okazje. Dla przykładu, w zeszłym roku dzięki ich staraniom milioner zakupił 100 tysięcy płyt z Kuby.
źródło: interia.pl
Dodano: 25 września 2014 o 12:25:35 przez 1chips
Dodano: 16 września 2014 o 12:37:28 przez mperry
Dodano: 17 lipca 2014 o 13:04:28 przez Davmiguel06
Dodano: 08 lutego 2014 o 00:06:18 przez mperry