Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Dodano: 15 grudnia 2014 o 08:44:47 przez RoundHere
Polecamy

Zobacz jeszcze

O tym, że historia życia Ani Przybylskiej zostanie przeniesiona na duży ekran, mówiło się już kilka miesięcy po śmierci gwiazdy. Szybko udało się znaleźć producenta, którym została Grupa Polsat. Film otrzymał roboczy tytuł "Gwiazda". Wiosną tego roku drugi reżyser w rozmowie z nami potwierdziła, że mama Ani, pani Krystyna Przybylska zaakceptowała scenariusz, wprowadzając wcześniej swoje poprawki. Od tamtej pory minęło pół roku, a prace wciąż nie ruszyły. - "Prace zostały wstrzymane, bo nie mamy akceptacji scenariusza" - mówi reżyser.  "Jarek Bieniuk nie był zachwycony tym, w jaki sposób zostały przedstawione początki Ani w show-biznesie. Nie chce, żeby ich dzieci zapamiętały mamę w taki sposób" - podaje Super Express.
Obrazek zwinięty, kliknij aby rozwinąć
Dodano: 24 lipca 2017 o 13:07:10 przez sin
Dodano: 23 stycznia 2017 o 12:15:36 przez RoundHere
PepsiCo ugięło się przed organizacjami prozdrowotnymi i zmieni skład swojego flagowego napoju. Co to oznacza? W Pepsi będzie mniej cukru.
Dodano: 18 października 2016 o 12:59:35 przez sin
Dodano: 21 kwietnia 2016 o 13:29:00 przez kittycorn
Przynajmniej teoretycznie. Amerykanie przygotowują się do pierwszej takiej operacji w USA. Na początek mają przeszczepić ten organ 60 żołnierzom, którzy doznali poważnego urazu na froncie. Operacja przeprowadzona w zeszłym roku w  RPA zakończyła się sukcesem, a pacjent został już nawet ojcem.
Dodano: 22 grudnia 2015 o 09:57:41 przez bsnrk
Państwo Piechaczka ze Źlinic na Opolszczyźnie zbudowali samochód znany z kreskówki "Flinstonowie". Sami chętnie przebierają się za główne postacie i jeżdżą po okolicznych wsiach, tym samym imponując mieszkańcom i przejezdnym. Samochód powstał z fascynacji kreskówką, pan Bernard - jego właściciel - mówi, że od oryginału różni go tylko napęd. Nie działa na moc ludzkich nóg, ma za to normalny spalinowy silnik umożliwiający mu jazdę.
źródło: tvp
Dodano: 10 listopada 2015 o 18:16:46 przez KasztanGniewu
Dodano: 14 stycznia 2015 o 16:46:27 przez 1chips