Korzystanie z witryny Bezuzyteczna.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).
Rejestracja
Jednak takiego efektu można było się spodziewać - w końcu siłę przekazu możemy zmierzyć na podstawie emocji, jakie jest on w stanie wywołać.
Dodano: 29 sierpnia 2015 o 14:52:12 przez BeeF
Polecamy

Zobacz jeszcze

To zjawisko optyczne spotykane między innymi w górach czy w samolocie. Zjawisko nazywane „widmem Brockenu” po raz pierwszy opisał Johann Esaias Silberschlag w 1780. Nazwa zjawiska pochodzi od szczytu Brocken w górach Harz, gdzie było ono obserwowane. Wśród taterników istnieje przesąd mówiący, że człowiek, który zobaczył widmo Brockenu, umrze w górach. Wymyślił go w 1925 i spopularyzował Jan Alfred Szczepański. Ujrzenie zjawiska po raz trzeci według tej legendy „odczynia urok” i szczęśliwiec może się czuć w górach bezpieczny po wsze czasy.
Dodano: 15 listopada 2019 o 00:58:34 przez sin
Dodano: 06 lipca 2015 o 12:22:29 przez bsnrk
Para została przyłapana na gorącym uczynku całkiem przypadkowo. Pewien turysta filmował akurat siedzibę rosyjskiego rządu, gdy jego uwagę przykuła dziwna scena. Podczas gdy światła we wszystkich oknach były już zgaszone, w tym jednym światło wciąż się paliło i jakieś dłonie opierały się o szybę. Wtedy nie było już miejsca, na żadne wątpliwości.
Dodano: 21 kwietnia 2015 o 16:42:47 przez BeeF
Dziewczynka od pewnego czasu nic nie jadła i cierpiała na poważne niedożywienie. Lekarze bezradnie rozkładali ręce, aż w końcu zdecydowali się zrobić jej prześwietlenie o odkryli to! Ogromną kulę z włosów o wadze dwóch kilogramów. Przyczyną był fakt, że dziewczynka regularnie żuła swoje włosy i w ten sposób dostawały się do jej żołądka.
Dodano: 08 kwietnia 2015 o 16:18:40 przez BeeF
Dodano: 07 kwietnia 2015 o 16:33:52 przez wiedzmikolajka
Dodano: 06 sierpnia 2014 o 13:32:28 przez RoundHere
Polityk zdefraudował drobne kwoty z publicznych pieniędzy.  Konkretnie - zakup kilku obiadów. Sprawa oczywiście nie jest polską aferą taśmową w której włodarze raczą podgardla markowymi trunkami i spożywają obiady za kilka tysięcy złotych (omawiając machloje na miliardy złotych), ale polityk z Japonii i tak postanowił przeprosić.
Dodano: 04 lipca 2014 o 15:41:01 przez Davmiguel06