Losowe wpisy
Dodano: 12.06.2025
Dodano: 04.08.2021
autor: Jackson
Dodano: 24.11.2022
Witajcie! Będę bardzo wdzięczny jeśli ocenicie aplikację w Google Play lub AppStore. To dla mnie ważne, gdyż przyczynia się do rozwoju appki - a ta forma to dopiero początek tego co chciałbym dla was zrobić.
czytaj dalej
Ciesze się, że wielu z was bezużyteczna przypadła do gustu. Staram się, aby materiały tutaj publikowane były ciekawe. Biorę sobie też waszą opinię do serca dlatego będę wdzięczny jeśli w komentarzach napiszecie wasze spostrzeżenia.
Poprawki wprowadzamy na bieżąco, niedługo aplikacja będzie zaktualizowana. Z ważniejszych rzeczy na pewno będą:
Odklikiwanie serduszek
Topka z podziałem na daty
Możliwość edycji profilu
Wyszukiwarka ciekawostek
Mam nadzieję, że za kilka miesięcy uda się wprowadzić też quizy między użytkownikami aplikacji, to jest mój cel.
Życzę Wam miłego dnia, a ja wracam do wyszukiwania dla was najlepszych informacji. Dziękuję za opinię na Google Play i AppStore <3
Poprawki wprowadzamy na bieżąco, niedługo aplikacja będzie zaktualizowana. Z ważniejszych rzeczy na pewno będą:
Odklikiwanie serduszek
Topka z podziałem na daty
Możliwość edycji profilu
Wyszukiwarka ciekawostek
Mam nadzieję, że za kilka miesięcy uda się wprowadzić też quizy między użytkownikami aplikacji, to jest mój cel.
Życzę Wam miłego dnia, a ja wracam do wyszukiwania dla was najlepszych informacji. Dziękuję za opinię na Google Play i AppStore <3

Dodano: 25.01.2022
Dodano: 14.07.2023
52 lata temu, 24 listopada 1971 roku, mężczyzna o pseudonimie "D.B. Cooper" porwał samolot pasażerski Boeing 727 z 42 osobami na pokładzie. Porywacz zażądał 200 tys. dolarów i czterech spadochronów.
czytaj dalej
D.B. Cooper usiadł w samolocie, zamówił bourbon i przekazał stewardessie karteczkę z informacją, że ma bombę. Kiedy dostał, czego chciał, wyskoczył ze spadochronem. Chociaż od zdarzenia mija pół dekady, porwanie D.B. Coopera pozostaje jedną z wielkich niewyjaśnionych tajemnic w historii FBI. Na przestrzeni lat FBI na śledztwo wydało więcej, niż wyniósł sam okup. W 2016 roku śledczy zakończyli śledztwo i pogodzili się z tym, że zagadka D.B. Coopera pozostanie nierozwiązana.

Dodano: 30.11.2023
14-latek kierował autem w Wałbrzychu. Policji pokazał legitymację szkolno-przedszkolną
czytaj dalej
14-latek po zatrzymaniu pokazał mundurowym legitymację szkolną jednego z wałbrzyskich zespołów szkolno-przedszkolnych. Na miejscu pasażera siedział jego ojciec.

Dodano: 12.04.2023
Dodano: 15.11.2020
autor: Paradawspomnień
Fotoreporter Tomasz Gutry postrzelony w twarz przez policję podczas Marszu Niepodległości będzie domagał się miliona złotych odszkodowania.
czytaj dalej
74-letni, doświadczony fotoreporter został ranny podczas relacjonowania Marszu Niepodległości, 11 listopada 2020 roku. Mężczyzna został postrzelony z broni gładkolufowej prosto w twarz z odległości kilku metrów.
"Żyjemy teoretycznie w wolnym kraju. Ludzie zostali już rozproszeni, pojedyncze osoby uciekały. Nikomu nie przyszło do głowy, że policja zacznie strzelać" – opowiada Gutry w rozmowie z "Press". "Dostałem też w okolicach kolana. Kolega z redakcji widział ślady jakby po trzech kulach na ziemi w okolicach moich nóg. Nie wiem, czy policja ma strzelby automatyczne, czy to tak zwana pompka, którą za każdym razem trzeba przeładowywać. Ale jeśli to nie była broń automatyczna, a on widział trzy ślady, to widocznie strzelało do mnie trzech czy czterech policjantów. Mam kilka zdjęć, jak oficer policji instruuje dwóch funkcjonariuszy ze strzelbami. I zdjęcie, jak sześciu policjantów stoi z bronią skierowaną pod kątem 60 czy 70 stopni do ziemi" – mówi Gutry.
Fotoreporter poinformował media, że będzie domagał się miliona złotych odszkodowania za poniesiony uszczerbek na zdrowiu.
"Żyjemy teoretycznie w wolnym kraju. Ludzie zostali już rozproszeni, pojedyncze osoby uciekały. Nikomu nie przyszło do głowy, że policja zacznie strzelać" – opowiada Gutry w rozmowie z "Press". "Dostałem też w okolicach kolana. Kolega z redakcji widział ślady jakby po trzech kulach na ziemi w okolicach moich nóg. Nie wiem, czy policja ma strzelby automatyczne, czy to tak zwana pompka, którą za każdym razem trzeba przeładowywać. Ale jeśli to nie była broń automatyczna, a on widział trzy ślady, to widocznie strzelało do mnie trzech czy czterech policjantów. Mam kilka zdjęć, jak oficer policji instruuje dwóch funkcjonariuszy ze strzelbami. I zdjęcie, jak sześciu policjantów stoi z bronią skierowaną pod kątem 60 czy 70 stopni do ziemi" – mówi Gutry.
Fotoreporter poinformował media, że będzie domagał się miliona złotych odszkodowania za poniesiony uszczerbek na zdrowiu.
Źródło: www.press.pl

Dodano: 19.11.2020
autor: MarcinZbezu
18-latek z Kościana stracił prawo jazdy zanim zdążył je odebrać.
czytaj dalej
Zatrzymanie mężczyzny miało miejsce w ostatnich dniach, o czym poinformował oficer prasowy policji w Kościanie, podkomisarz Radosław Nowak.
"Kierujący audi 18-letni mieszkaniec Kościana w trakcie omijania uszkodził zaparkowane renault. W wyniku uderzenia samochód przemieścił się i uszkodził kolejny pojazd stojący w pobliżu. Na miejscu zdarzenia, w trakcie rozmowy ze sprawcą kolizji, policjanci wyczuli od niego woń alkoholu" - mówi podkomisarz. Okazało się, że młody kierowca ma 1,5 promila alkoholu we krwi oraz nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdu.
"Mężczyzna oświadczył, że zdał egzamin, ale nie odebrał dokumentu, co jest równoznaczne z tym, że nie posiada jeszcze uprawnień. Teraz nie musi się już spieszyć po odbiór prawa jazdy. Sąd, w przypadku kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, orzeka środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów" - poinformował rzecznik policji.
"Kierujący audi 18-letni mieszkaniec Kościana w trakcie omijania uszkodził zaparkowane renault. W wyniku uderzenia samochód przemieścił się i uszkodził kolejny pojazd stojący w pobliżu. Na miejscu zdarzenia, w trakcie rozmowy ze sprawcą kolizji, policjanci wyczuli od niego woń alkoholu" - mówi podkomisarz. Okazało się, że młody kierowca ma 1,5 promila alkoholu we krwi oraz nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdu.
"Mężczyzna oświadczył, że zdał egzamin, ale nie odebrał dokumentu, co jest równoznaczne z tym, że nie posiada jeszcze uprawnień. Teraz nie musi się już spieszyć po odbiór prawa jazdy. Sąd, w przypadku kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, orzeka środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów" - poinformował rzecznik policji.
Źródło: www.polsatnews.pl

Dodano: 22.04.2021
autor: MarcinZbezu