Losowe wpisy
„Zmęczenie, pogorszenie wzorku, zaburzenia snu, ból głowy i oczu - dzieci i młodzież częściej niż dwa lata temu odczuwają somatyczne objawy związane z nadużywaniem internetu” - powiedział dr Rafał Lange, pod którego redakcją powstało najnowsze badanie NASK Nastolatki 3.0.



W 1993 roku w greckiej jaskini znaleziono kości dziewczyny, których wiek oszacowano na 9 tysięcy lat. Jako, że żyła w okresie, który uważany jest za świt cywilizacji, nadano jej imię Avgi, co po grecku oznacza właśnie świt. Teraz wreszcie możemy zobaczyć, jak wyglądała.
O samej Avgi nie wiadomo zbyt wiele. Szczegółowa analiza jej kości i zębów wskazuje na to, że zmarła ona w wieku od 15 do 18 lat. Dalsze badania wykazały jeszcze, że nastolatka cierpiała na anemię oraz prawdopodobnie szkorbut. Naukowcy zauważyli także ślady na kościach wskazujące na problemy z biodrem i stawami. Były one na tyle poważne, że mogły sprawiać jej kłopot przy poruszaniu się i pośrednio przyczynić się do jej śmierci.
Rekonstrukcją jej twarzy na podstawie czaszki zajęła się cała grupa eksperów medycyny, wśród których byli na przykład endokrynolog, ortopeda, neurolog, patolog i radiolog. Pracom przewodził ortodonta Manolis Papagrigorakis.


Bailey Sellers miała zaledwie 16 lat, gdy na raka zmarł jej tata. Jednak w swoje urodziny nigdy nie była sama. Co roku, dokładnie w tym dniu, kurier przynosił jej bukiet kwiatów od… ojca.
Jak to możliwe? Okazało się, że przed śmiercią mężczyzna opłacił wysyłkę kwiatów na kilka kolejnych lat, by jego córka wciąż czuła jego obecność.
W dniu 21. urodzin Bailey otrzymała jednak ostatni bukiet. Dołączony był do niego pożegnalny list:
„Bailey, to mój ostatni list miłosny do ciebie do momentu, gdy znów się spotkamy. Nie chcę, żebyś płakała, moja córeczko — jestem w lepszym miejscu. Zawsze byłaś i będziesz moim najcenniejszym skarbem.
To twoje 21. urodziny. Szanuj swoją mamę, bądź wierna sobie, żyj pełnią życia i bądź szczęśliwa. Będę przy tobie na każdym kroku — wystarczy, że się rozejrzysz.
Kocham cię. Wszystkiego najlepszego!
Tatuś”.
