10-letni uczeń zmarł, po tym jak spadł z drabinek na lekcji WF. Pogotowie nie przyjechało, bo trwa protest m.in. ratowników medycznych, którzy zarabiają około 2800 zł na rękę miesięcznie.
czytaj dalej
Wypadek wydarzył się w szkole podstawowej w podwrocławskich Kostomłotach. 10-latek spadł na lekcji WF z drabinek, doszło do zatrzymania krążenia. Na miejsce przyjechała… straż pożarna, bo w okolicy nie było żadnych wolnych karetek w związku z trwającym ogólnopolskim protestem pracowników służby zdrowia. Ostatecznie do wypadku wysłano helikopter… z oddalonego o 118 kilometrów Opola, bo w bliższej okolicy nie było ani wolnych ambulansów, ani śmigłowców.
Na przyszłą sobotę, 11 września, w Warszawie zaplanowano ogólnopolski protest, w którym udział wezmą m.in. lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci, czy właśnie ratownicy medyczni. W wielu miastach brakuje załóg karetek. Pracownicy sprzeciwiają się niskim wynagrodzeniom i złym warunkom pracy.
Na przyszłą sobotę, 11 września, w Warszawie zaplanowano ogólnopolski protest, w którym udział wezmą m.in. lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci, czy właśnie ratownicy medyczni. W wielu miastach brakuje załóg karetek. Pracownicy sprzeciwiają się niskim wynagrodzeniom i złym warunkom pracy.
Źródło: wroclawskiefakty.pl

Dodano: 05.09.2021
autor: MarcinZbezu
Zobacz również
Dwa lata temu trójka 16-latków skatowała na śmierć Marcina Mizię, który stanął w obronie 14-latka. Sąd w Sosnowcu wydał wyrok - sprawcy nie będą sądzeni jak dorośli. Trafią do zakładu poprawczego, gdzie pozostaną do ukończenia 21. roku życia.
czytaj dalej
Żądamy zmian w prawie i sprawiedliwości dla Marcina oraz innych ofiar. W tej sprawie sąd był związany przepisami ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, dlatego nie mógł orzec wobec sprawców kar przewidzianych dla dorosłych. Trzej młodzi sprawcy brutalnego pobicia 28-latka - Wiktor, Jakub i Dominik - trafią do zakładu poprawczego. Będą mogli tam przebywać najwyżej do ukończenia 21. roku życia. Dziś mają po 18 lat. Jak ustalił sąd, trzej nieletni sprawcy: Wiktor, Jakub i Dominik wspólnie pobili Marcina Mizię. Zadawali mu ciosy pięściami i kopali po całym ciele, także po głowie. Marcin Mizia na skutek ciężkich obrażeń zmarł w szpitalu.

Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 09.07.2026
Dodano: 23.02.2024
Dodano: 27.08.2022