cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

10-letni uczeń zmarł, po tym jak spadł z drabinek na lekcji WF. Pogotowie nie przyjechało, bo trwa protest m.in. ratowników medycznych, którzy zarabiają około 2800 zł na rękę miesięcznie.
logo-head
czytaj dalej
Wypadek wydarzył się w szkole podstawowej w podwrocławskich Kostomłotach. 10-latek spadł na lekcji WF z drabinek, doszło do zatrzymania krążenia. Na miejsce przyjechała… straż pożarna, bo w okolicy nie było żadnych wolnych karetek w związku z trwającym ogólnopolskim protestem pracowników służby zdrowia. Ostatecznie do wypadku wysłano helikopter… z oddalonego o 118 kilometrów Opola, bo w bliższej okolicy nie było ani wolnych ambulansów, ani śmigłowców.

Na przyszłą sobotę, 11 września, w Warszawie zaplanowano ogólnopolski protest, w którym udział wezmą m.in. lekarze, pielęgniarki, położne, fizjoterapeuci, czy właśnie ratownicy medyczni. W wielu miastach brakuje załóg karetek. Pracownicy sprzeciwiają się niskim wynagrodzeniom i złym warunkom pracy.
Źródło:  wroclawskiefakty.pl
Dodano: 05.09.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Nie będzie darmowej kranówki w restauracjach. Rząd wycofał się z pomysłu wprowadzenia obowiązku podawania klientom pół litra darmowej wody z kranu.
logo-head
Dodano: 03.08.2026
Zrobił to! Bartek Kubkowski przepłynął wpław 160 kilometrów ze Szwecji do Polski przez Bałtyk! Przez całą przeprawę zbierał pieniądze dla Fundacji Cancer Fighters. Udało się zebrać ponad 550 tysięcy złotych!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Polscy siatkarze zdobyli złoty medal Ligi Narodów! Brawo, panowie! Ogromna duma!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Chłopiec przyznał, że uciekł z domu, ponieważ nie dogadywał się z rodzeństwem. Utrzymywał się sam przez dwa tygodnie - nocami jeździł autobusami, a w dzień zbierał butelki.
logo-head
Dodano: 02.08.2026
14-letni chłopiec uciekł z domu i przez dwa tygodnie utrzymywał się z oddawania butelek kaucyjnych.
logo-head
czytaj dalej

Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.

Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.

Dodano: 02.08.2026