Patrząc na zdjęcia Gregory'ego Ramosa trudno uwierzyć, że ten sympatyczny 15-latek mógłby kogoś skrzywdzić. To jednak pozory! Chłopak z zimną krwią udusił swoją matkę Gail Cleavenger, a jej zwłoki zakopał pod paleniskiem na terenie miejscowego kościoła. Następnie upozorował z przyjaciółmi włamanie, tak by policjanci myśleli, że Cleavenger porwano.
Chłopiec wkradł się do sypialni matki i zaczął ją dusić. Gdy przestała się ruszać, uznał, że nie żyje i zadzwonił do starszych o dwa lata kolegów – Briana Porrasa i Dylana Ceglarka. Poprosił, by pomogli mu pozbyć się ciała i upozorowali włamanie. W międzyczasie uświadomił sobie, że Gail wciąż żyje, dlatego ponownie zaczął ją dusić. Jak podkreślił szeryf hrabstwa Volusia, Gregory zabił matkę gołymi rękoma.
Kiedy chłopcy przyjechali na miejsce, Ramos zapakował zwłoki matki na taczkę, a następnie do samochodu. Jak wyznał policjantom – początkowo chciał je zrzucić z urwiska, ale zmienił zdanie i udał się na teren miejscowego kościoła. Swoje kroki skierował w stronę paleniska. To właśnie tam zakopał ciało matki. Następnie uprzątnął obszar i wrócił do domu, gdzie czekali na niego znajomi. By uczcić śmierć Gail, wypił z nimi napój gazowany – podaje "People".
15-latek obmyślił także, jak wytłumaczyć zniknięcie matki. Wręczył znajomym kilka cennych przedmiotów z domu i upozorował włamanie. Następnego dnia zgłosił sprawę policji. Funkcjonariusze szybko odkryli, że historia nastolatka ma spore luki. Gdy przyparli chłopaka do muru, przyznał się, co zrobił i szczegółowo o tym opowiedział. Nie okazywał przy tym żadnych emocji czy żalu.

Zobacz również
Polskie wybrzeże staje się coraz popularniejsze wśród Czechów. ???? Przyciągają ich szerokie, piaszczyste plaże, nadmorskie kurorty i rozwinięta baza hotelowa. W czeskich mediach Polska coraz częściej porównywana jest nawet do Chorwacji, od lat jednego z ich ulubionych wakacyjnych kierunków.
Czesi nie ograniczają się jednak wyłącznie do Bałtyku – coraz chętniej odwiedzają również polskie góry i korzystają z hoteli ze SPA i wellness. Polska staje się dla naszych południowych sąsiadów atrakcyjnym kierunkiem na wypoczynek praktycznie przez cały rok.


Jessica Fletcher znalazła niezwykły sposób, by jej 11-letni, niemówiący syn Hunter, który jest w spektrum autyzmu, zawsze mógł się z nią porozumieć. Wytatuowała sobie na przedramieniu klawiaturę QWERTY z literami, emotikonami oraz przyciskiem „Kocham cię”.
Pomysł narodził się w restauracji, gdy rozładował się tablet, którego Hunter używa do komunikacji. Chłopiec narysował wtedy klawiaturę na kartce i w ten sposób przekazał mamie, co chce zamówić.
Kiedy Jessica po raz pierwszy pokazała mu tatuaż, Hunter chwycił jej rękę i wystukał jedno słowo: „Mama”. Film z ich historią stał się viralem i przekroczył 100 milionów wyświetleń.
