17-latka przez pomyłkę wysłała tę wiadomość do chłopaka. Chwilę później popełniła samobójstwo.
czytaj dalej
Charlotte Guy popełniła samobójstwo w dniu urodzin swojej mamy. Rano jeszcze śmiała się, wręczała jej prezent, składała życzenia. W rzeczywistości jednak była zrozpaczona po rozstaniu z 20-letnim Jackiem. Chłopak wyjeżdżał na studia i oboje nie widzieli sensu w ciągnięciu tego związku. 2 dni po zerwaniu Charlotte poszła z przyjaciółmi na imprezę, gdzie po raz pierwszy wypiła tak dużo alkoholu. W dniu urodzin jej mamy, Charlotte powiedziała jej, że idzie do koleżanki. Okazało się, że nigdy do niej nie dotarła.
Po drodze napisała wiadomość do swojego najlepszego przyjaciela, w której wyznała, że na imprezie przespała się z innym chłopakiem, zaledwie 2 dni po zerwaniu z Jackiem. Informacja przekazywana przez Snapchata omyłkowo trafiła do... Jacka. Zropaczona dziewczyna napisała do niego jeszcze jedną wiadomość: "Świadomość, że mnie teraz nienawidzisz wystarczy, żeby to zrobić". Wystraszony Jack szybko skontaktował się z rodzicami dziewczyny, przekazując im jej lokalizację za pomocą Snap Mapy. Niestety, odnaleziono już jej zwłoki. W organizmie Charlotte była duża ilość alkoholu i narkotyków.
Po drodze napisała wiadomość do swojego najlepszego przyjaciela, w której wyznała, że na imprezie przespała się z innym chłopakiem, zaledwie 2 dni po zerwaniu z Jackiem. Informacja przekazywana przez Snapchata omyłkowo trafiła do... Jacka. Zropaczona dziewczyna napisała do niego jeszcze jedną wiadomość: "Świadomość, że mnie teraz nienawidzisz wystarczy, żeby to zrobić". Wystraszony Jack szybko skontaktował się z rodzicami dziewczyny, przekazując im jej lokalizację za pomocą Snap Mapy. Niestety, odnaleziono już jej zwłoki. W organizmie Charlotte była duża ilość alkoholu i narkotyków.
Źródło: wiedzoholik.pl

Dodano: 14.01.2022
autor: MaulWolf
Zobacz również
We francuskim Limoges spłonął 143-letni ratusz. Zawaliła się jego wieża i część dachu. Przetrwał dwie wojny światowe, ale nie przetrwał podpalenia przez chuliganów.
czytaj dalej
Przez 143 lata był częścią historii Limoges. To tutaj mieszkańcy brali śluby, rejestrowali narodziny dzieci i załatwiali codzienne sprawy. Teraz patrzyli, jak ogień niszczy miejsce ważne dla kolejnych pokoleń.
Po podpaleniu ratusza zawaliła się jego wieża i część dachu.

Dodano: 18.10.2026
Dodano: 18.10.2026
Dodano: 17.10.2026
Dodano: 17.10.2026
Dodano: 17.10.2026