cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

17-latka przez pomyłkę wysłała tę wiadomość do chłopaka. Chwilę później popełniła samobójstwo.
logo-head
czytaj dalej
Charlotte Guy popełniła samobójstwo w dniu urodzin swojej mamy. Rano jeszcze śmiała się, wręczała jej prezent, składała życzenia. W rzeczywistości jednak była zrozpaczona po rozstaniu z 20-letnim Jackiem. Chłopak wyjeżdżał na studia i oboje nie widzieli sensu w ciągnięciu tego związku. 2 dni po zerwaniu Charlotte poszła z przyjaciółmi na imprezę, gdzie po raz pierwszy wypiła tak dużo alkoholu. W dniu urodzin jej mamy, Charlotte powiedziała jej, że idzie do koleżanki. Okazało się, że nigdy do niej nie dotarła.

Po drodze napisała wiadomość do swojego najlepszego przyjaciela, w której wyznała, że na imprezie przespała się z innym chłopakiem, zaledwie 2 dni po zerwaniu z Jackiem. Informacja przekazywana przez Snapchata omyłkowo trafiła do... Jacka. Zropaczona dziewczyna napisała do niego jeszcze jedną wiadomość: "Świadomość, że mnie teraz nienawidzisz wystarczy, żeby to zrobić". Wystraszony Jack szybko skontaktował się z rodzicami dziewczyny, przekazując im jej lokalizację za pomocą Snap Mapy. Niestety, odnaleziono już jej zwłoki. W organizmie Charlotte była duża ilość alkoholu i narkotyków.
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 14.01.2022
autor: MaulWolf

Zobacz również

Jeden telefon sprawił, że dyrektor szkoły w Nepalu w ciągu kilku minut zdołał ocalić 1643 dzieci przed nadciągającą powodzią.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Wszyscy 1643 uczniowie ocaleli. Przeczekali powódź na zboczu wzgórza, patrząc, jak woda porywa ich szkołę. Gdy Dawadiego nazwano bohaterem, odpowiedział: „A co innego miałem zrobić?”
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ale do szkoły wciąż jechały autobusy pełne dzieci. Dawadi zorientował się, że kilka szkolnych autobusów zmierza prosto w stronę zagrożonej doliny. W każdym było około 80 dzieci. Zaczął dzwonić do kierowców i kazał im natychmiast zawracać.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Ostatni autobus zdążył wjechać na most. Dyrektor zauważył go i zaczął krzyczeć do kierowcy, żeby natychmiast się wycofał. Chwilę później most został porwany przez wodę. Szkoła również.
logo-head
Dodano: 03.09.2026
Dyrektor natychmiast zarządził ewakuację szkoły. Uruchomił szkolny dzwonek, a nauczyciele wyprowadzili dzieci z klas i ruszyli z nimi w górę zbocza. Niektóre dzieci były sparaliżowane strachem i nie były w stanie iść o własnych siłach.
logo-head
Dodano: 03.09.2026