Szymonowi towarzyszy brat na rowerze. Planują, że dojadą do Trójmiasta w okolicach 27-30 sierpnia.
Szymon pracuje na co dzień w warsztacie samochodowym, nawet siedząc na wózku. Stara się widzieć pozytywy, jest osobą energiczną. Dąży po prostu do jak największej sprawności. Taki ma charakter. Jestem uparty i aktywny. Chce spełniać marzenia - mówi.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
