Szymonowi towarzyszy brat na rowerze. Planują, że dojadą do Trójmiasta w okolicach 27-30 sierpnia.
Szymon pracuje na co dzień w warsztacie samochodowym, nawet siedząc na wózku. Stara się widzieć pozytywy, jest osobą energiczną. Dąży po prostu do jak największej sprawności. Taki ma charakter. Jestem uparty i aktywny. Chce spełniać marzenia - mówi.

Zobacz również
Na pokładzie samolotu medycznego znajdują się wojskowi ratownicy medyczni oraz mama Klaudii. Przylot do Polski zaplanowano na 4 czerwca, pod warunkiem że stan pacjentki umożliwi bezpieczny transport. Koszty sprowadzenia kobiety do kraju pokryło państwo. Z kolei fundusze zgromadzone przez rodzinę mają zostać przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację po jej powrocie do Polski.

