Ta dziewczyna pochodzi z Teksasu, ma 27-lat i waży już 315 kilogramów! Jej marzeniem jest zostać najgrubszą kobietą na świecie. Ciągle tyje.
Dziewczynie w spełnieniu „marzenia” kibicuje jej chłopak, Sid. Mężczyzna najwyraźniej kocha jej kształty i perspektywę dalszego tycia. Codziennie karmi swoją dziewczynę i podaje jej min. 8000 kalorii. Dziewczyna waży już tak dużo, że ma spory problem z normalnym funkcjonowaniem. Wraz z chłopakiem szukają łóżka, które miałoby wbudowaną toaletę.
Monica, bo tak ma na imię kobieta, twierdzi, że dopiero gdy na liczniku zobacz 450 kg, poczuje się spełniona:
"Chcę ważyć 450 kilogramów. Dopiero wtedy poczuję się spełniona i szczęśliwa. Wszyscy będą mi usługiwać, a ja będę tylko leżeć. Jest też to nasza fantazja erotyczna. Dużo na ten temat rozmawiamy i świetnie dogadujemy się w tej kwestii. Zmierzamy do tego samego celu. Gdy zjem naprawdę spory obiad, to Sid musi pomagać mi się przekręcać, bo sama nie daję już rady".

Zobacz również
NASA uczciła wyjątkowy moment w historii misji Curiosity - 5000. marsjański dzień pracy łazika na Czerwonej Planecie. ??
Z tej okazji opublikowano niezwykłą „pocztówkę” z Marsa. Powstała ona z połączenia panoram wykonanych przez Curiosity o dwóch różnych porach dnia: rano 30 sierpnia oraz po południu 2 września 2026 roku. Niebieskie odcienie odpowiadają porankowi, a żółte — popołudniu.
Curiosity wylądował na Marsie 6 sierpnia 2012 roku. Misja, która pierwotnie miała trwać około dwóch ziemskich lat, trwa już ponad 14 lat. W tym czasie łazik przejechał dziesiątki kilometrów, badając skały, klimat i geologiczną przeszłość planety oraz dostarczając dowodów, że miliardy lat temu na Marsie istniały warunki mogące sprzyjać życiu mikrobiologicznemu.
5000 soli to około 5137 ziemskich dni. Doba na Marsie, nazywana solem, trwa bowiem około 24 godziny i 39 minut.

To jedna z najbardziej niezwykłych więzi biologicznych między matką a dzieckiem. ❤️
W czasie ciąży przez łożysko wędrują komórki w obie strony. Część komórek dziecka trafia do organizmu matki i może pozostać w nim długo po porodzie. Zjawisko to nazywa się mikrochimeryzmem płodowym.
Naukowcy znajdowali komórki pochodzenia płodowego m.in. we krwi, sercu, wątrobie, płucach, skórze czy mózgu matek. Co niezwykłe, mogą one integrować się z tkankami i przyjmować cechy komórek charakterystycznych dla danego narządu. Badania sugerują również, że mogą gromadzić się w miejscach uszkodzeń i uczestniczyć w procesach naprawy oraz regeneracji tkanek.
Ich rola jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Komórki pochodzenia płodowego znajdowano również w guzach nowotworowych. Naukowcy badają, czy w zależności od sytuacji mogą uczestniczyć w odpowiedzi immunologicznej, regeneracji, ale również w procesach związanych z niektórymi chorobami.
Najbardziej niezwykłe jest jednak to, jak długo potrafią pozostać w organizmie. W niektórych badaniach wykrywano je dziesiątki lat po ciąży — opisano ich obecność nawet ponad pół wieku później.
Mówi się, że dziecko na zawsze pozostaje częścią swojej mamy. Mikrochimeryzm pokazuje, że w pewnym biologicznym sensie nie musi być to tylko metafora. ❤️
