Poszkodowany udał się do łazienki, aby sprawdzić ranę. Mężczyzna uznał, że nie jest to groźny uraz i chciał wrócić do stołu, gdzie siedzieli pozostali goście.
W drodze powrotnej do salonu mężczyzna spotkał psa w korytarzu. Zdenerwowany chciał go kopnąć, jednak zwierze chwyciło nogę i odgryzło mężczyźnie palec u nogi.

Zobacz również
Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.
Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.
