cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

31 letni Joel Guy ugotował swoją mamę, ponieważ ta kazała mu iść do pracy.
logo-head
czytaj dalej
Do zabójstwa Guyów doszło 26 listopada 2016 roku podczas weekendu Święta Dziękczynienia. Jak podaje Daily Mail, 31-letni mężczyzna stanął przed sądem i odpowiadał za zabójstwo własnych rodziców. Kiedy rodzice 27-letniego wówczas chłopaka nalegali, by znalazł w końcu pracę i sam się utrzymywał, doszło do tragedii. Syn wpadł na pomysł, że zamorduje rodziców, pozbędzie się ich ciał i będzie wygodnie żył z ich polis ubezpieczeniowych wartych pół miliona dolarów.

Wcielił swój plan w życie, który spisał na kartce papieru. Zaczął od ojca, którego zaatakował kuchennym nożem. Do napaści doszło w domowej siłowni. Syn zadał mu 42 rany kłute. Matka była w tym czasie na zakupach. Kiedy wróciła do domu, podzieliła los męża. Zginęła od 31 ciosów ostrym narzędziem. Kolejny punkt planu polegał na poćwiartowaniu zwłok i rozpuszczeniu ich w kwasie. Odrąbaną głowę matki postanowił wcześniej ugotować w garnku, by stała się łatwiejsza do zniszczenia.

 
 
Źródło:  www.antyradio.pl
Dodano: 06.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Ile powinien pić zdrowy Viking? Orientacyjnie powinniśmy pić około 35 ml wody na kilogram masy ciała. Przy 55 kg wychodzi blisko 2 l dziennie, a przy 85 kg - już prawie 3 l!
logo-head
Dodano: 09.09.2026
Ponad 60% Polaków jest przewlekle odwodnionych! Wielu z nas wypija mniej niż litr wody dziennie.
logo-head
Dodano: 09.09.2026
Jeśli na co dzień jesteście zmęczeni, macie suchość w ustach, bóle, zawroty głowy, możliwe, że jesteście odwodnieni! Zanim sięgniecie po kolejną kawę, zastanówcie się, ile wody właściwie wypiliście dzisiaj.
logo-head
Dodano: 09.09.2026
Dzisiaj swoje 37. urodziny obchodziłby genialny Tim Bergling, czyli Avicii. Jego muzyka wciąż żyje, choć jego samego nie ma z nami już od ponad ośmiu lat
logo-head
Dodano: 08.09.2026
Patec i Pawbeats ruszyli do Pakistanu, by spróbować zdobyć bezimienny szczyt w paśmie Karakorum, na którym nie stanął dotąd żaden człowiek. Powodzenia Panowie!
logo-head
czytaj dalej

Ich celem jest niezdobyty dotąd sześciotysięcznik. Nie ma nazwy ani historii wejść, a jego dokładna lokalizacja i wysokość nie zostały publicznie ujawnione. Ekspedycja ma potrwać około miesiąca i prowadzić przez jeden z najmniej poznanych rejonów Karakorum.

Dla Jakuba Pateckiego i Marcina „Pawbeatsa” Pawłowskiego nie będzie to pierwsza wspólna wyprawa. Wcześniej razem zdobyli m.in. Ama Dablam (6812 m) i Island Peak (6165 m) w Himalajach.

Jeśli tym razem osiągną cel, będą pierwszymi ludźmi, którzy staną na wierzchołku tej góry.

Dodano: 08.09.2026