cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

31 letni Joel Guy ugotował swoją mamę, ponieważ ta kazała mu iść do pracy.
logo-head
czytaj dalej
Do zabójstwa Guyów doszło 26 listopada 2016 roku podczas weekendu Święta Dziękczynienia. Jak podaje Daily Mail, 31-letni mężczyzna stanął przed sądem i odpowiadał za zabójstwo własnych rodziców. Kiedy rodzice 27-letniego wówczas chłopaka nalegali, by znalazł w końcu pracę i sam się utrzymywał, doszło do tragedii. Syn wpadł na pomysł, że zamorduje rodziców, pozbędzie się ich ciał i będzie wygodnie żył z ich polis ubezpieczeniowych wartych pół miliona dolarów.

Wcielił swój plan w życie, który spisał na kartce papieru. Zaczął od ojca, którego zaatakował kuchennym nożem. Do napaści doszło w domowej siłowni. Syn zadał mu 42 rany kłute. Matka była w tym czasie na zakupach. Kiedy wróciła do domu, podzieliła los męża. Zginęła od 31 ciosów ostrym narzędziem. Kolejny punkt planu polegał na poćwiartowaniu zwłok i rozpuszczeniu ich w kwasie. Odrąbaną głowę matki postanowił wcześniej ugotować w garnku, by stała się łatwiejsza do zniszczenia.

 
 
Źródło:  www.antyradio.pl
Dodano: 06.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Mcdonald's wycofał na zawsze kolejne trzy kanapki: McRoyal podwójny, McRoyal podwójny pikantny oraz Wieśmac podwójny
logo-head
Dodano: 28.11.2022
Już 1 grudnia świąteczna ciężarówka Coca-Cola rusza w trasę po całej Polsce.
logo-head
Dodano: 28.11.2022
Do końca 2022 roku zostały jeszcze cztery poniedziałki
logo-head
Dodano: 28.11.2022
Robert Lewandowski spotkał się z kibicem, który podczas wczorajszego meczu zmienił koszulkę reprezentacji Arabii Saudyjskiej na polską z nazwiskiem Lewandowski.
logo-head
Dodano: 27.11.2022
Pacjent szpitala MSWiA w Kielcach oglądał sobie mecz Mistrzostw Świata podczas przeprowadzanej operacji
logo-head
czytaj dalej
Szpital MSWiA w Kielcach opublikował na swoim fanpage’u zdjęcie z sali operacyjnej. Jeden z pacjentów mógł liczyć na wyjątkowe udogodnienia i
 śledzić wydarzenia z mistrzostw w Katarze nawet podczas zabiegu. "U nas pacjenci to dopiero mają serwis. Wszyscy panowie w znieczuleniu podpajęczynówkowym są zachwyceni" - chwali się szpital na Facebooku.

Znieczulenie podpajęczynówkowe oznacza wstrzyknięcie środka znieczulającego w dolną część pleców. Tym samym pacjent pozostaje przytomny i nie odczuwa bólu w dolnej części ciała. 
Dodano: 27.11.2022