Pan młody pobił na śmierć swoją żoną w dniu ich ślubu. Wszystko odbyło się na oczach przerażonych gości weselnych. 33-latek kilka dni wcześniej został wypuszczony z wiezienia, gdzie odbywał karę za morderstwo. Oksana poznała Stiepana, kiedy odbywał karę za morderstwo. Kobieta liczyła, że ślub pozwoli mu zmienić się na lepsze.
Mężczyzna otrzymał przepustkę na wesele. Zdaniem świadków Stiepan zaczął być zazdrosny i oskarżał swoją żonę o "niewłaściwe zachowanie".
"Mężczyzna bił ją i kopał. Złapał ją za włosy, uderzył ją, wypchnął na ulicę, gdzie również dalej uderzał ją w różne części ciała i głowę. Później wrzucił ją do pobliskiego rowu" - mówił detektyw Kirill Petruszin

Zobacz również

Lekarze z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Warszawie po raz pierwszy z sukcesem przeprowadzili przeszczep tak małego serca. Narząd wielkości dorosłego kciuka uratował życie pięciomiesięcznego Ignacego.
Chłopiec przyszedł na świat z ciężką wadą wrodzoną - połowa jego serca była niedorozwinięta i nie mogła prawidłowo pompować krwi. Jedyną szansą na przeżycie był przeszczep, jednak znalezienie odpowiednio małego dawcy graniczyło z cudem. Jak poinformował Mariusz Kuśmierczyk, kierujący Kliniką Chirurgii Serca, Klatki Piersiowej i Transplantologii WUM, dawcą był noworodek, który zmarł tuż po narodzinach. Dzięki zgodzie rodziców Ignacy otrzymał szansę na dalsze życie.

Jak ustalili funkcjonariusze, za uszkodzeniami stoją dwaj chłopcy w wieku dziewięciu i 10 lat. "Dzieci wykorzystały do tego celu kamienie, rysując nimi karoserię pojazdów" - dodała przedstawicielka policji.
