Z biegiem czasu Chris i Norma stawali się coraz bliższymi przyjaciółmi. Rozmawiali codziennie ze sobą i poznawali historie ze swojego życia. Niestety Norma zachorowała i trafiła do szpitala, a lekarze stwierdzili, że sąsiadka Chrisa wymaga opieki 24/7. Chris starał się być cały czas przy Normie i sprawdzać, czy nic jej nie brakuje. Założył nawet zbiórkę na portalu, by pozyskać pieniądze na jej leczenie. W pewnym momencie Chris ponownie musiał się przeprowadzić ze względu na swoją pracę, ale stwierdził, że nie może zostawić Normy samej. Zdecydował więc, że zaprosi ją do siebie, by mogła z nim spędzić resztę swoich dni.
Chris niestety poinformował jakiś czas temu, że Norma odeszła, ale czuje się cudownie, że mógł jej pomóc i zadbać o nią w jej ostatnich chwilach.

Zobacz również
Pan Chen kupił 100 par zatyczek do uszu, obawiając się, że dziecko może płakać i przeszkadzać pasażerom. Po wejściu na pokład chodził po kabinie, przepraszał z góry i proponował zatyczki. Nie rozdał jednak wszystkich 100 par - większość pasażerów odmówiła, mówiąc, że płacz małego dziecka jest czymś normalnym. Ostatecznie przyjęto około 30 par.
Co ciekawe, dziecko płakało tylko kilka razy podczas startu i lądowania i szybko udało się je uspokoić. Pozostałe zatyczki ojciec podczas lotu powrotnego przekazał załodze.

Bo czasami, żeby poczuć piękno chwili, wcale nie trzeba jej widzieć.
