cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

38-letni złodziej z Jaworzna włamał się nad ranem do hostelu w Zamościu, by zrobić sobie jajecznicę. W ręce policji wpadł następnego dnia, gdy ponownie zjawił się w hostelu, tym razem by naładować sobie telefon.
logo-head
czytaj dalej
38-latek dostał się do hostelu włamując się przez okno. „Pod nieobecność pracowników, spokojnie i bez pośpiechu zrobił sobie bardzo wczesne śniadanie. Po zjedzeniu jajecznicy, którą usmażył na miejscu, wykorzystując tą samą drogę oddalił się w nieznanym kierunku” – opisuje zajście Katarzyna Szewczuk z zamojskiej policji. Mężczyzna przyszedł do hostelu kolejnego dnia w celu naładowania sobie telefonu. Pech chciał, że obsługa rozpoznała w nim złodzieja, który noc wcześniej posilał się w hostelowej kuchni. Złodziejaszek został zatrzymany, za kradzież z włamaniem grozi mu do 10 lat więzienia.
Źródło:  www.kronikatygodnia.pl
Dodano: 30.08.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

A ile powinien ruszać się zdrowy mały Viking? Dzieci i młodzież w wieku 5-17 lat powinny mieć średnio co najmniej 60 minut ruchu dziennie. Dorosły Viking natomiast minimum 150-300 minut aktywności tygodniowo.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Tylko czy dorośli dają im dobry przykład? Blisko 60% Polaków nie rusza się wcale, czyli nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej w ciągu tygodnia.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
86% dzieci z klas I-III nie potrafi poprawnie rzucić i złapać piłki odbitej od ściany, a blisko 89% nie potrafi poprawnie skakać na skakance.
logo-head
Dodano: 23.09.2026
Dwójka Koreańczyków poszła nad Morskie Oko, zachwycali się pięknymi widokami, w drodze powrotnej chcieli negocjować cenę przewozu z góralami, ale usłyszeli, że: "Nie ma takiej negocjacji".
logo-head
czytaj dalej

Dwóch turystów z Korei Południowej wybrało się pieszo nad Morskie Oko. ???? Po drodze nie kryli zachwytu nad Tatrami. „Kamera tego nie oddaje, ale widok ładniejszy niż myślałem” – komentował jeden z nich.

Po około trzech godzinach dotarli nad Morskie Oko, a w drodze powrotnej zmęczeni postanowili sprawdzić cenę przejazdu fasiągiem. Gdy usłyszeli 70 zł, spróbowali się targować. Pokazali nawet polsko-koreańską koszulkę, która – jak twierdzili – „zawsze działa”. Tym razem nie zadziałała. ?

„Nie ma zniżki, idźcie” – usłyszeli i ruszyli dalej pieszo.

Chwilę później zaczął padać mocny deszcz. „Trzeba było wziąć bryczkę. Chciałem zaoszczędzić. Bylibyśmy teraz suchutcy” - podsumował jeden z Koreańczyków.

Dodano: 23.09.2026
Masz możliwość zadać jedno pytanie na konferencji Reprezentacji Polski. O co pytasz?
logo-head
Dodano: 23.09.2026