Podczas interwencji, do policjantów podjechał volkswagen, z którego wysiadł mężczyzna. Z relacji wynika, że podszedł on do funkcjonariuszy, aby się z nimi przywitać. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenie, dlatego policjanci postanowili zbadać trzeźwość 52-latka. Jak się okazało, mieszkaniec powiatu brzozowskiego "wydmuchał" 1,7 promila.

Zobacz również
"Wiadomo, że podczas meczu są emocje, każdy może popełnić błąd. On też chyba często używa tych samych zwrotów do innych piłkarzy. Jedynie wkurzyłem się na jedną rzecz, trochę się zagotowałem, gdy... no nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny. Powiedział kilka słów odnośnie do Polski, stąd początkowo nasza dyskusja" - powiedział Lewandowski w rozmowie z WP SportoweFakty.
