cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

61-letnia kobieta urodziła dziecko swojemu synowi i jego chłopakowi. To jednak nie wszystko.
logo-head
czytaj dalej
To jedna z tych historii, które po usłyszeniu wydają się nieprawdopodobne. A jednak - jest prawdziwa. Żyjemy w dziwnych i niesamowitych czasach, w których nauka pozwala dokonywać rzeczy sprzecznych z tym, jak zaprogramowała nas matka natura. W Nebrasce para gejów zdecydowała się na dziecko. Przez długi czas Matthew i Elliot szukali kobiety, która wcieli się w role inkubatora dla ich potomka.

Z powodu braku chętnych ostatecznie zdecydowali się, że rolę surogatki będzie pełnić… matka Matthew’a. 61-letnia kobieta zdecydowała się podjąć tego zadania, a do procedury in vitro wykorzystano… komórkę jajową siostry Elliota oraz spermę Matthew’a. Tak przygotowany zarodek umieszczono w brzuchu matki Matthew’a, czyli technicznie patrząc - 61-letnia kobieta została biorcą spermy od własnego syna. Matce Matthew’a udało się donosić ciążę, mimo iż była już po menopauzie. 25 marca 2019 roku przyszła na świat jej wnuczka i jednocześnie córka - Uma Louise.
 
Źródło:  people.com
Dodano: 04.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Zbigniew Stonoga i Krzysztof Rutkowski wyjechali do USA żeby wytropić Zbigniewa Ziobrę.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
Alcatraz było jedynym więzieniem w USA z gorącymi prysznicami. Według władz więzienia przyzwyczajenie więźniów do ciepłej wody miało zmniejszyć ich szanse na przetrwanie lodowatych wód Zatoki San Francisco podczas ewentualnej ucieczki.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
Szybko poszło. Pierwsza para tej samej płci została zarejestrowana w urzędzie stanu cywilnego i otrzymała akt małżeństwa. Do transkrypcji aktu doszło w Warszawie.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
W Radomiu posadzono drzewa pod wiaduktem, z ograniczonym dostępem do słońca i wody opadowej. Ale urzędnicy mówią, że drzewa sobie poradzą.
logo-head
Dodano: 14.05.2026
W Łodzi, na ul. Piotrkowskiej, za 6 mln zł zamontowano słupy bezpieczeństwa, które miały być niezniszczalne. Jeden z nich pokonał jednak dostawczak podczas cofania.
logo-head
czytaj dalej

Jeden z nowo montowanych słupków bezpieczeństwa na ul. Piotrkowskiej został z łatwością wyłamany przez samochód dostawczy.

Zdarzenie wywołało falę pytań o jakość zastosowanych zabezpieczeń oraz zasadność całej inwestycji, której koszt wyniósł aż 5,8 mln zł. W mediach społecznościowych pojawiło się wiele krytycznych komentarzy pod adresem urzędników. 

Dodano: 14.05.2026