cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

61-letnia kobieta urodziła dziecko swojemu synowi i jego chłopakowi. To jednak nie wszystko.
logo-head
czytaj dalej
To jedna z tych historii, które po usłyszeniu wydają się nieprawdopodobne. A jednak - jest prawdziwa. Żyjemy w dziwnych i niesamowitych czasach, w których nauka pozwala dokonywać rzeczy sprzecznych z tym, jak zaprogramowała nas matka natura. W Nebrasce para gejów zdecydowała się na dziecko. Przez długi czas Matthew i Elliot szukali kobiety, która wcieli się w role inkubatora dla ich potomka.

Z powodu braku chętnych ostatecznie zdecydowali się, że rolę surogatki będzie pełnić… matka Matthew’a. 61-letnia kobieta zdecydowała się podjąć tego zadania, a do procedury in vitro wykorzystano… komórkę jajową siostry Elliota oraz spermę Matthew’a. Tak przygotowany zarodek umieszczono w brzuchu matki Matthew’a, czyli technicznie patrząc - 61-letnia kobieta została biorcą spermy od własnego syna. Matce Matthew’a udało się donosić ciążę, mimo iż była już po menopauzie. 25 marca 2019 roku przyszła na świat jej wnuczka i jednocześnie córka - Uma Louise.
 
Źródło:  people.com
Dodano: 04.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Wisła Kraków pokonała Cracovię 2:1 w najstarszych wciąż rozgrywanych derbach piłkarskich w Polsce.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
NASA uchwyciła Słońce uśmiechające się do Ziemi.
logo-head
czytaj dalej

Słońce uśmiecha się do nas! Obserwatorium NASA uchwyciło szeroki uśmiech na tarczy Słońca. Tworzą go ciemne plamy zwane dziurami koronalnymi.

To klasyczny przykład pareidolii, czyli dostrzegania twarzy w przypadkowych kształtach. Tyle że tym razem wypatrzyliśmy twarz na gwieździe oddalonej od nas o około 150 milionów kilometrów. 


 
Dodano: 06.11.2026
6 listopada rusza STS Maraton. Tak jak w historii Cliffa Younga, nagrodą dzielą się ci, którzy dotrą do mety. To też ostatnia edycja, w której można zdobyć bilet na grudniowy Wielki Finał.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Jak działa Maraton? Każdego dnia stawiasz jeden kupon zgodny z zasadami edycji. Jeden dzień możesz odpuścić, ale po drugiej przerwie odpadasz. Każdy, kto dotrze do mety, dostaje część z puli 2,5 mln zł.
logo-head
Dodano: 06.11.2026
Cliff pojawił się na starcie w roboczym stroju i wzbudził rozbawienie. Gdy rywale jeszcze spali, on już biegł. Wygrał po 5 dniach, 15 godzinach i 4 minutach. Wygraną rozdał pięciu rywalom, żeby każdy, kto dotarł do mety, dostał nagrodę.
logo-head
Dodano: 06.11.2026