Wąż owinął się wokół mojej dłoni i ugryzł. Bardzo mnie bolało. Ponieważ gad nie drgnął, gdy próbowałem go otrząsnąć, ugryzłem go mocno dwa razy. Wszystko wydarzyło się w mgnieniu oka.

Zobacz również
Niemal trzy kilogramy waży żelazny meteoryt, który jest pozostałością po bolidzie widocznym nad Polską 17 kwietnia. Kilka dni po tym zjawisku fragment odnaleziono w okolicach Łodzi - odkrycia dokonali naukowcy wraz z poszukiwaczami współpracującymi w ramach sieci bolidowej. Kluczowe okazały się zapisy z kamer, które pozwoliły precyzyjnie wytypować miejsce upadku. Już w sobotę rozpoczną się badania krótkotrwałych izotopów promieniotwórczych znajdujących się w meteorycie.
