W tym roku, z uwagi na epidemię koronawirusa, w większości stanów znacznie ułatwiono oddanie głosu w formie korespondencyjnej. Zależnie od lokalnego prawa otrzymane drogą pocztową karty wyborcze można odsyłać, wrzucać do specjalnych skrzynek czy przynieść do lokalu wyborczego. W 10 stanach każdy uprawniony do głosowania powinien otrzymać w swojej pocztowej skrzynce wyborczą kartę.
Ułatwienia w głosowaniu prawdopodobnie przyczynią się do rekordowej frekwencji. Michael McDonald, profesor Uniwersytetu Florydy w Gainesville, szacuje, że w tym roku wyniesie ona ponad 150 mln osób.
Jak podaje Asia One, dotychczasowe sondaże wskazują na wygraną Joe Biden. Kandydat Partii Demokratycznej ma prowadzić na terenie całych Stanów Zjednoczonych. Najzacieklejsza rywalizacja panuje w stanach o najwyższej liczbie głosów elektorskich.
Sam Donald Trump jest przeciwnikiem głosowania korespondencyjnego. Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych argumentuje, że taka forma stwarza pole do fałszerstw.

Zobacz również
Ich celem jest niezdobyty dotąd sześciotysięcznik. Nie ma nazwy ani historii wejść, a jego dokładna lokalizacja i wysokość nie zostały publicznie ujawnione. Ekspedycja ma potrwać około miesiąca i prowadzić przez jeden z najmniej poznanych rejonów Karakorum.
Dla Jakuba Pateckiego i Marcina „Pawbeatsa” Pawłowskiego nie będzie to pierwsza wspólna wyprawa. Wcześniej razem zdobyli m.in. Ama Dablam (6812 m) i Island Peak (6165 m) w Himalajach.
Jeśli tym razem osiągną cel, będą pierwszymi ludźmi, którzy staną na wierzchołku tej góry.
