W teledysku "Chill" piwo Buh pojawia się około 20 razy. Producent piwa twierdzi, że nie zlecał Ekipie promowania swojego produktu i nie uzgadniał z youtuberami formy teledysku. Jednocześnie producent poinformował, że przekazał twórcom swój produkt.
"Moim zdaniem współpraca Ekipy z producentem piwa Buh jest mocno niemoralna. Głównie dlatego, że Ekipa zna swój target i wie, że w jej grupie docelowej jest wiele osób niepełnoletnich. Promowanie produktów, które mogą tym młodym ludziom szkodzić i po prostu nie powinni widzieć ich reklam (jak w przypadku alkoholu), uważam za mocno chybione" - mówi na łamach WirtualnychMediów Maciej Pietrukiewicz zajmujący się współpracą z influencerami w kolektywie Dobry Wpływ.
Obecnie sprawą zajmuje się polski oddział Google. Teledysk "Chill" znajduje się w procesie weryfikacji dodatkowej, by sprawdzić, czy spełnia zasady reklamowe YouTube.

Zobacz również
Norbertanki z Tehachapi prowadzą życie wyznaczane przez rytm Liturgii Godzin. Każdej nocy wstają ze snu, by uczestniczyć w modlitwach nocnych. Tę właśnie modlitwę ofiarują szczególnie w intencji matek - zwłaszcza tych, które o tej samej porze nie śpią, czuwając przy swoich dzieciach.
Nie wynika to wprost z zakonnej reguły, lecz jest wyrazem ich osobistej duchowej intencji, która nadaje codziennej, wymagającej praktyce bardzo konkretny i ludzki sens.

