W teledysku "Chill" piwo Buh pojawia się około 20 razy. Producent piwa twierdzi, że nie zlecał Ekipie promowania swojego produktu i nie uzgadniał z youtuberami formy teledysku. Jednocześnie producent poinformował, że przekazał twórcom swój produkt.
"Moim zdaniem współpraca Ekipy z producentem piwa Buh jest mocno niemoralna. Głównie dlatego, że Ekipa zna swój target i wie, że w jej grupie docelowej jest wiele osób niepełnoletnich. Promowanie produktów, które mogą tym młodym ludziom szkodzić i po prostu nie powinni widzieć ich reklam (jak w przypadku alkoholu), uważam za mocno chybione" - mówi na łamach WirtualnychMediów Maciej Pietrukiewicz zajmujący się współpracą z influencerami w kolektywie Dobry Wpływ.
Obecnie sprawą zajmuje się polski oddział Google. Teledysk "Chill" znajduje się w procesie weryfikacji dodatkowej, by sprawdzić, czy spełnia zasady reklamowe YouTube.

Zobacz również
Według Fundacji Mały Duży Człowiek w jednym z najbardziej zniszczonych pokoi mieszkały także pięcioletnie dzieci.
Dziennikarze nie zostali wpuszczeni do środka. Jak relacjonuje TVP3, dyrektor Centrum Administracyjnego Pieczy Zastępczej zapowiedział przeniesienie dzieci, ale później otrzymał zakaz udzielania informacji mediom. Urząd Miasta do czasu publikacji materiału nie odpowiedział na pytania redakcji.
Po interwencji dziennikarzy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zleciło wojewodzie kontrolę placówki.
Dzieci potrzebują bezpiecznych warunków teraz. Każdy kolejny rok zapewnień to kolejny rok ich dzieciństwa.
