cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Aktywiści z organizacji Food not Bomb w Łodzi zorganizowali akcję, w ramach której rozdawali smartfony bezdomnym i ludziom ubogim.
logo-head
czytaj dalej
Aktywiści skupili się na pomocy ludziom w kryzysie bezdomności. Jak wyjaśniają organizatorzy akcji - posiadanie telefonu komórkowego jest w dzisiejszych czasach jedną z podstawowych potrzeb człowieka. „Dziś dostęp do telefonu jest jedną z podstawowych potrzeb. Bez niego jest się wykluczonym - tym bardziej w czasie, w którym zniknęły budki telefoniczne. Dla osób niezamożnych lub tych w kryzysie bezdomności posiadanie sprawnego telefonu to szansa na zadzwonienie na numer alarmowy (np. pogotowie), korzystanie z internetu (choćby dzięki darmowemu dostępowi do WiFi), możliwość utrzymania kontaktu z innymi (m.in. w kwestii szukania pracy, gdzie trzeba zostawić nr kontaktowy czy kontaktu z bliskimi), czy dostęp do tak prozaicznych spraw jak latarka, zegarek, aparat czy budzik” - czytamy na stronie organizatorów.
Źródło:  www.facebook.com
Dodano: 27.05.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Nie będzie darmowej kranówki w restauracjach. Rząd wycofał się z pomysłu wprowadzenia obowiązku podawania klientom pół litra darmowej wody z kranu.
logo-head
Dodano: 03.08.2026
Zrobił to! Bartek Kubkowski przepłynął wpław 160 kilometrów ze Szwecji do Polski przez Bałtyk! Przez całą przeprawę zbierał pieniądze dla Fundacji Cancer Fighters. Udało się zebrać ponad 550 tysięcy złotych!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Polscy siatkarze zdobyli złoty medal Ligi Narodów! Brawo, panowie! Ogromna duma!
logo-head
Dodano: 02.08.2026
Chłopiec przyznał, że uciekł z domu, ponieważ nie dogadywał się z rodzeństwem. Utrzymywał się sam przez dwa tygodnie - nocami jeździł autobusami, a w dzień zbierał butelki.
logo-head
Dodano: 02.08.2026
14-letni chłopiec uciekł z domu i przez dwa tygodnie utrzymywał się z oddawania butelek kaucyjnych.
logo-head
czytaj dalej

Kierowca nocnego autobusu linii N02 zauważył nastolatka, który od blisko dwóch godzin jeździł tą samą trasą. Zaniepokojony jego zachowaniem powiadomił strażników miejskich. Wkrótce okazało się, że 14-latek uciekł z domu dwa tygodnie wcześniej. Przez ten czas zdobywał pieniądze na jedzenie, oddając do skupu butelki objęte systemem kaucyjnym.

Do interwencji doszło w nocy z 22 na 23 lipca. Chłopiec, mimo chłodnej pogody, miał na sobie jedynie koszulkę z krótkim rękawem, krótkie spodenki i sportowe buty. Jego ubiór oraz sytuacja wzbudziły niepokój kierowcy, który postanowił wezwać pomoc.

Dodano: 02.08.2026