cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Amar Bharati powziął 47 lat temu postanowienie, że będzie trzymał rękę w górze. Jak na razie słowa dotrzymał. Jednak najgorzej wyszła na tym jego ręka.
logo-head
czytaj dalej

Nie wiadomo ile lat ma Amar Bharati. Pewne jest tylko to, że jego życie zmieniło się w 1970 roku. Wtedy to mężczyzna postanowił opuścić rodzinę i oddać się bogu Śiwie. Jego nowym domem stała się ulica. Został sadhu, czyli wędrownym ascetą. Skupił się na swoim rozwoju duchowym. Po trzech latach podjął kolejną, szokującą decyzję. Zdecydował się poświęcić bogu swoją rękę i udowodnić, że wiara jest silniejsza niż wszystko, co materialne. Mieszkaniec Indii uniósł prawą rękę i już jej nie opuścił. Amar Bharati trzyma ją w górze od 1973 roku, czyli od ponad 40 lat.

Obecnie mężczyzna nie jest w stanie poruszać kończyną. Nastąpił zanik mięśni. Ręka jest wychudzona, wygląda jakby obumarła. Dla wielu stała się jednak symbolem wiary, poświęcenia, a nawet pokoju. Pojawiły się osoby, które postanowiły pójść w ślady Amara Bharatiego. Niektórzy żyją z uniesioną ręką już 25 lat.

Źródło:  inclinedbedtherapy.com
Dodano: 09.10.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Takie tam z Pedrim po zdobyciu Superpucharu Hiszpanii.
logo-head
Dodano: 11.01.2026
Robert Lewandowski strzela na 2:1, zaledwie dwie minuty później Real wyrównuje. Do przerwy 2:2.
logo-head
Dodano: 11.01.2026
17 stycznia obchodzimy Dzień Porzucania Postanowień Noworocznych - gdyż najczęściej właśnie po niespełna 3 tygodniach, zapominamy o swoich postanowieniach noworocznych.
logo-head
Dodano: 11.01.2026
Od 12 stycznia Kraków wprowadza ciszę w komunikacji miejskiej. Rozmowy przez głośnik lub puszczanie muzyki na głos w autobusach i tramwajach będą karane mandatem w wysokości 200 zł.
logo-head
Dodano: 11.01.2026
W wypadku lotniczym zginął bardzo popularny w Ameryce Południowej piosenkarz Yeison Jiménez. W jednym z ostatnich wywiadów mówił, że dręczą go koszmary, w których bierze udział w katastrofie samolotowej.
logo-head
Dodano: 11.01.2026