cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Amar Bharati powziął 47 lat temu postanowienie, że będzie trzymał rękę w górze. Jak na razie słowa dotrzymał. Jednak najgorzej wyszła na tym jego ręka.
logo-head
czytaj dalej

Nie wiadomo ile lat ma Amar Bharati. Pewne jest tylko to, że jego życie zmieniło się w 1970 roku. Wtedy to mężczyzna postanowił opuścić rodzinę i oddać się bogu Śiwie. Jego nowym domem stała się ulica. Został sadhu, czyli wędrownym ascetą. Skupił się na swoim rozwoju duchowym. Po trzech latach podjął kolejną, szokującą decyzję. Zdecydował się poświęcić bogu swoją rękę i udowodnić, że wiara jest silniejsza niż wszystko, co materialne. Mieszkaniec Indii uniósł prawą rękę i już jej nie opuścił. Amar Bharati trzyma ją w górze od 1973 roku, czyli od ponad 40 lat.

Obecnie mężczyzna nie jest w stanie poruszać kończyną. Nastąpił zanik mięśni. Ręka jest wychudzona, wygląda jakby obumarła. Dla wielu stała się jednak symbolem wiary, poświęcenia, a nawet pokoju. Pojawiły się osoby, które postanowiły pójść w ślady Amara Bharatiego. Niektórzy żyją z uniesioną ręką już 25 lat.

Źródło:  inclinedbedtherapy.com
Dodano: 09.10.2020
autor: HjakHajto

Zobacz również

Zwycięstwo Maxa Verstappena w GP Australii wyceniane jest kursem 60.00. Oznacza to, że stawiając 100 złotych, można wygrać 4 752,00 zł. Wyżej oceniane są szanse Hamiltona - kurs 35.00, co przy tej samej stawce daje wygraną w wysokości 2 772,00 zł.
logo-head
Dodano: 07.03.2026
Całą listę zdarzeń na GP Australi znajdziecie na STS.PL - a rejestrując się z kodem WIEDZA, nowi użytkownicy mogą zgarnąć bonus do 760 zł! W tym zakład bez ryzyka do 100 zł, czyli obstawiasz, a jeśli przegrasz, STS zwróci pieniądze.
logo-head
Dodano: 07.03.2026
Już jutro o godzinie 5:00 rozpocznie się nowy sezon Formuły 1! Kierowcy walkę o mistrzostwo świata zainaugurują wyścigiem o Grand Prix Australii.
logo-head
Dodano: 07.03.2026
W nowym sezonie zmieni się nie tylko liczba ekip walczących o mistrzostwo, ale także wygląd bolidów. Nowe maszyny będą mniejsze i lżejsze. Zmiany obejmą m.in. aerodynamikę, trzyelementowe tylne skrzydło, węższe opony oraz nowe jednostki napędowe.
logo-head
Dodano: 07.03.2026
Faworytem wyścigu jest George Russell – z kursem 1.30. Za jego plecami znajduje się Kimi Antonelli, który w Mercedesie zastąpił Lewisa Hamiltona. Bukmacherzy wierzą w młodego kierowcę, kurs na jego miejsce w czołowej trójce wynosi 1.30.
logo-head
Dodano: 07.03.2026