Nie wiadomo ile lat ma Amar Bharati. Pewne jest tylko to, że jego życie zmieniło się w 1970 roku. Wtedy to mężczyzna postanowił opuścić rodzinę i oddać się bogu Śiwie. Jego nowym domem stała się ulica. Został sadhu, czyli wędrownym ascetą. Skupił się na swoim rozwoju duchowym. Po trzech latach podjął kolejną, szokującą decyzję. Zdecydował się poświęcić bogu swoją rękę i udowodnić, że wiara jest silniejsza niż wszystko, co materialne. Mieszkaniec Indii uniósł prawą rękę i już jej nie opuścił. Amar Bharati trzyma ją w górze od 1973 roku, czyli od ponad 40 lat.
Obecnie mężczyzna nie jest w stanie poruszać kończyną. Nastąpił zanik mięśni. Ręka jest wychudzona, wygląda jakby obumarła. Dla wielu stała się jednak symbolem wiary, poświęcenia, a nawet pokoju. Pojawiły się osoby, które postanowiły pójść w ślady Amara Bharatiego. Niektórzy żyją z uniesioną ręką już 25 lat.

Zobacz również

A także: Bahrajn, Irak, Palestyna, Kuwejt, Liban. Arabia Saudyjska, Syria oraz Jemen.

Drewniany hotel był wielokrotnie niszczony przez częste w Japonii kataklizmy, jednak rodzina Houshi za każdym razem podnosiła go z ruin. Ogród oraz niektóre części obiektu mają dziś 400 lat.
Do obowiązków rodziny należy przekazywanie tej długiej historii kolejnym pokoleniom oraz ochrona gorącego źródła. I to właśnie ono – bijące w Houshi – pozostaje niezmienne od 718 roku.


Zapowiedź obiecuje wszystko to, za co widzowie pokochali serię: absurdalny humor bez hamulców, ostrą satyrę i bezlitosne wyśmiewanie współczesnych hitów grozy. Twórcy stawiają na sentyment - w obsadzie ponownie zobaczymy gwiazdy poprzednich części: Marlon Wayans, Anna Faris, Regina Hall oraz Shawn Wayans.
