cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Amar Bharati powziął 49 lat temu postanowienie, że będzie trzymał rękę w górze. Jak na razie słowa dotrzymał. Jednak najgorzej wyszła na tym jego ręka.
logo-head
czytaj dalej

Nie wiadomo ile lat ma Amar Bharati. Pewne jest tylko to, że jego życie zmieniło się w 1970 roku. Wtedy to mężczyzna postanowił opuścić rodzinę i oddać się bogu Śiwie. Jego nowym domem stała się ulica. Został sadhu, czyli wędrownym ascetą. Skupił się na swoim rozwoju duchowym. Po trzech latach podjął kolejną, szokującą decyzję. Zdecydował się poświęcić bogu swoją rękę i udowodnić, że wiara jest silniejsza niż wszystko, co materialne. Mieszkaniec Indii uniósł prawą rękę i już jej nie opuścił. Amar Bharati trzyma ją w górze od 1973 roku, czyli od ponad 40 lat.

Obecnie mężczyzna nie jest w stanie poruszać kończyną. Nastąpił zanik mięśni. Ręka jest wychudzona, wygląda jakby obumarła. Dla wielu stała się jednak symbolem wiary, poświęcenia, a nawet pokoju. Pojawiły się osoby, które postanowiły pójść w ślady Amara Bharatiego. Niektórzy żyją z uniesioną ręką już 25 lat.

Źródło:  inclinedbedtherapy.com
Dodano: 11.01.2022
autor: HjakHajto

Zobacz również

Bohater. Policjant, który został ranny podczas zatrzymywania sprawcy, zapobiegł tragedii na znacznie większą skalę. Sprawca miał w bagażniku zapas broni.
logo-head
Dodano: 07.11.2026
Bądźmy myślami z ofiarami tragedii w Krakowie. Za każdą z tych osób stoi czyjś cały świat, wspólne plany i codzienne chwile. Pamiętajmy o tych, którzy stracili życie, i o tych, którzy zostali z bólem.
logo-head
Dodano: 07.11.2026
Sprawcą zamachu w Krakowie jest 25-letni Polak. Policjant, który został ranny, ujmując sprawcę, zapobiegł tragedii na znacznie większą skalę. Sprawca miał zapas broni.
logo-head
Dodano: 07.11.2026
Sprawca ataku w Krakowie został zatrzymany - bohaterski policjant stał nad nim i robił to, co powinien, choć ledwo trzymał się na nogach.
logo-head
Dodano: 07.11.2026
Na Rynku Głównym w Krakowie doszło do potwornego ataku. Są ofiary śmiertelne i osoby ranne. Bądźmy myślami z poszkodowanymi i bliskimi ofiar.
logo-head
Dodano: 07.11.2026