Pan Andrzej wspomina moment, w który po raz pierwszy oddał krew:
To było 17 sierpnia 1974 roku w Tarnowie, gdzie wtedy mieszkałem. W Zakładach Azotowych był poważny wypadek, potrzebna była krew. Nie miałem jeszcze 18 lat, ale sytuacja była wyjątkowa i pani doktor wyraziła zgodę - wspomina w rozmowie z RMF FM. Od tego wydarzenia regularnie oddaje krew. Tak zostałem wychowany. Moi rodzice to byli ludzie bogobojni, tata był ogromnym patriotą. Od dziecka uczył mnie, brata i siostrę szacunku do drugiego człowieka, do starszego, potrzebującego - tłumaczy gość RMF FM.
Andrzej Lis jest organizatorem otwartych akcji oddawania krwi, odbywających się corocznie w Starym Sączu

Zobacz również
Według analiz New York Times, istnieje ponad 38 000 odniesień do Trumpa i pokrewnych terminów w około 5300 plikach. W całej Biblii Bóg i Jezus wspomniano łącznie około 5500 razy.

W nieujawnionej lokalizacji Bank of America w San Diego przechowywana jest skrytka depozytowa z ręcznie zapisaną, pilnie strzeżoną recepturą legendarnego preparatu WD-40. Dokument w ciągu ostatnich 30 lat tylko trzykrotnie opuścił bankowy sejf - i widziało go zaledwie kilka osób.
"Samo wejście do środka jest jak próba dostania się do Fort Knox" - przyznał Steve Brass, prezes WD-40. Co ciekawe, Brass zobaczył notatnik z formułą dopiero około 18 miesięcy temu — mimo że z firmą jest związany od ponad trzech dekad.
