cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Arcymistrz szachowy - Jan Krzysztof Duda został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia sportowe. Odznaczenie wręczył mu prezydent Polski - Andrzej Duda.
logo-head
czytaj dalej
„(…) Górą się nie zejdzie, Duda z Dudą - zawsze. Ogromnie się cieszę, że ten wspaniały sukces, który udało się państwu osiągnąć, mogę dzisiaj w imieniu Rzeczpospolitej podkreślić jeszcze poprzez nadanie naszemu arcymistrzowi i państwu, jego współpracownikom, tych odznaczeń. Sukces jest rzeczywiście ogromny, chociaż pan Jan-Krzysztof jest jeszcze bardzo młody. To największy sukces od czasów naszych wielkich mistrzów, którzy reprezentowali Polskę jeszcze przed drugą wojną światową, zdobywali drużynowo złote medale na olimpiadzie szachowej w Hamburgu w 1930 roku. Pana kariera, pana rozwój jest niesamowity. Puchar Świata i wcześniejsze kolejne laury są znaczące. Chcielibyśmy i tego życzymy, żeby zajął pan pierwsze miejsce w świecie” - powiedział Andrzej Duda wręczając odznaczenie Dudzie.

W sierpniu 2021 roku Jan Krzysztof Duda wygrał w finale z Rosjaninem Siergiejem Karjakinem i został pierwszym w historii polskim triumfatorem turnieju o Puchar Świata w szachach.
Źródło:  www.prezydent.pl
Dodano: 18.10.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Kobieta zginęła, próbując uratować swojego psa z lodowatej rzeki. Trzy miesiące później odnaleziono jej ciało. Wciąż trzymała psa w ramionach.
logo-head
czytaj dalej

Amanda Richmond Rogers po tym, jak podczas wędrówki na Alasce wskoczyła do lodowatej rzeki, próbując uratować swojego psa Groota, który wpadł do wody. Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania prowadzone przez służby i wolontariuszy trwały wiele dni, ale nie znaleziono po niej żadnego śladu.

Kilka miesięcy później, 24 marca 2024 roku, przechodzień odnalazł w rzece ciało Amandy, która wciąż trzymała Groota w ramionach. Odkrycie potwierdziło to, w co jej rodzina wierzyła od samego początku-  że straciła życie, podejmując próbę uratowania ukochanego psa.


 
Dodano: 03.11.2026
Trzej Włosi odnaleźli zagubioną obrączkę turysty z Irlandii i wyruszyli w podróż, by mu ją oddać. Całą wyprawę potraktowali jak misję z „Władcy Pierścieni”, przyjmując nawet imiona hobbitów.
logo-head
czytaj dalej

Wszystko zaczęło się od wakacyjnej kąpieli. Patrick Mohr zgubił obrączkę w rzece we Włoszech. Jego żona poprosiła o pomoc trzech miejscowych, a Patrick zostawił im numer telefonu, choć sam nie wierzył już, że odzyska zgubę.

Nicola, Edoardo i Filippo postanowili jednak wrócić nad wodę. Przez cztery godziny nurkowali, zabezpieczając się linami przywiązanymi do głazów. W końcu jeden z nich zauważył błysk - obrączka się znalazła! 

Przyjaciele uznali, że odnalezienie pierścienia to dopiero początek przygody. Zainspirowani „Władcą Pierścieni” przyjęli imiona hobbitów i wybrali się do Irlandii, by osobiście zakończyć swoją misję.

Na miejscu czekały na nich domowy posiłek, wspólne zwiedzanie i wędrówki. Patrick podarował im srebrne bransoletki z wygrawerowanymi prawdziwymi i hobbickimi imionami.

 

Dodano: 03.11.2026
Trzej Włosi odnaleźli zagubioną obrączkę turysty z Irlandii i wyruszyli w podróż, by mu ją oddać.
logo-head
Dodano: 03.11.2026
Wyprawa trwała 28 lat, ale sam marsz zajął mu około 15 lat. W jej trakcie pokonał Cieśninę Beringa, dżunglę między Kolumbią a Panamą, Morze Kaspijskie i kanał La Manche. Zakończył swoją wyprawę, mając 57 lat.
logo-head
Dodano: 03.11.2026
Do domu w Hull wrócił 2 listopada 2026 roku. Tuż przed końcem wyprawy przyznał, że trudno mu sobie wyobrazić, co będzie dalej. Przez 28 lat wiedział, po co rano wstaje i dokąd ma iść. Teraz musiał odnaleźć nowy cel.
logo-head
Dodano: 03.11.2026