cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Awokado wcale nie jest wegańskie. Ta informacja niszczy cały świat wielu ludziom.
logo-head
czytaj dalej
Awokado - czy może raczej smaczliwka wdzięczna - to jagoda (tak właśnie, awokado jest jagodą jednonasienną), która została pokochana przez miliony. Młode pokolenie na całym świecie gotowe jest oddać swoje ostatnie pieniądze, aby tylko móc zasmakować tego cudownego smaku. Awokado niestety swoje kosztuje i niektórzy muszą się naprawdę poświęcić, aby móc jeść je regularnie.

Oczywiście jest tego warte, ponieważ awokado to świetne źródło wielu składników odżywczych, niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Okazuje się jednak, że awokado wcale nie jest wegańskie. Jak to? - pomyśliscie pewnie. Czyżby było z mięsa lub z produktów odzwierzęcych? Nie do końca. 

W sieci zwrócono na to uwagę już jakiś czas temu. Najpierw jednak musicie wiedzieć, że weganie nie jedzą nie tylko mięsa i nabiału, lecz również miodu, ponieważ jego pozyskiwanie łączy się z wykorzystywaniem zwierząt. Nie inaczej jest z awokado i tutaj również wykorzystywane są pszczoły.

Farmerzy awokado nie są w stanie zapylać drzew na bieżąco. Wykorzystują więc do tego pszczoły, które stale przewożone są z miejsca na miejsce, a ich zadanie polega własnie na zapylaniu. Pewnie pomyślicie, że nie ma w tym nic nieetycznego i robi się tak w przypadku wielu innych owoców i warzyw, jednak nie wszyscy są takiego zdania. 

Szczególnie konserwatywni weganie uważają, że nie można używać niczego, co zostało pozyskane dzięki krzywdzie zwierząt - a awokado zalicza się do grona takich produktów. 
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 17.11.2020
autor: MaulWolf

Zobacz również

Pan Muhie Al-Nakshabandi zmarł w 2021 roku w wieku 82 lat. W 2017 roku wraz z żoną Bożeną otrzymał medal za 50-letnie pożycie małżeńskie.
logo-head
Dodano: 07.02.2026
Za twórcę kebaba w formie, jaką znamy dziś, uznaje się tureckiego emigranta Kadira Nurmana, który w 1972 roku otworzył swoją budkę przy dworcu Zoo w Berlinie. Oznacza to, że sopocki „Bar Kebab” należał do jednych z pierwszych na świecie.
logo-head
Dodano: 07.02.2026
Najstarszy kebab w Polsce powstał latem 1972 roku w Sopocie pod nazwą „Bar Kebab”. Lokal założył 33-letni Irakijczyk Muhie Al-Nakshabandi.
logo-head
czytaj dalej

Historia kebaba w Polsce zaczęła się latem 1972 roku. Wtedy 33-letni Irakijczyk Muhie Al-Nakshabandi otworzył w pawilonie przy ul. Królowej Jadwigi w Sopocie „Bar Kebab” — pierwszy lokal serwujący tego typu dania w kraju.

W menu, oprócz kebaba, znalazły się także potrawy kuchni bliskowschodniej, dostępne na miejscu i na wynos. Jedną ze specjalności była kubba (kibbeh) — wrzecionowate pierożki nadziewane pikantnie doprawionym mięsem wołowym. Lokal szybko zyskał popularność, a przed wejściem regularnie ustawiały się kolejki.

Kebaby z lat 70. znacząco różniły się od tych, które znamy dziś. Ograniczony dostęp do składników wpływał na smak i sposób przygotowania potraw. Mięso krojono na specjalnych ostrzach — pionowe, obrotowe grille pojawiły się znacznie później.

Dodano: 07.02.2026
W 2025 roku Polskę odwiedziło ponad 20 mln turystów z zagranicy, co jest najwyższym wynikiem w historii.
logo-head
czytaj dalej
W 2025 roku Polska zanotowała rekordową liczbę zagranicznych turystów. Według szacunków Polskiej Organizacji Turystycznej ponad 20 mln osób z innych krajów odwiedziło nasz kraj w minionym roku, co jest najwyższym wynikiem w historii. Najwięcej gości przyjechało m.in. z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Ukrainy. Analitycy prognozują, że w 2026 roku liczba ta może sięgnąć 22–23 mln turystów. Dane za cały rok 2025 są jeszcze wstępne, jednak trend wzrostowy jest wyraźny i potwierdzany przez branżowe analizy. 
Dodano: 06.02.2026
Polacy najbardziej lubią Włochów, Czechów i Słowaków, a najmniej Rosjan, Romów i Białorusinów.
logo-head
czytaj dalej

Z najnowszego badania CBOS wynika, że Włosi ponownie znaleźli się na szczycie rankingu najbardziej lubianych narodowości przez Polaków. Sympatię wobec nich deklaruje 58 proc. badanych, a niechęć - tylko 7 proc.

Drugie miejsce zajmują Czesi, do których pozytywny stosunek ma 55 proc. respondentów. W dalszej kolejności są Słowacy (52 proc.), Anglicy (49 proc.) oraz Amerykanie (47 proc.).

Na drugim krańcu zestawienia pozostają Rosjanie — to wobec nich Polacy deklarują najmniej sympatii (7 proc.) i jednocześnie najwyższy poziom niechęci, sięgający 74 proc. Niski poziom sympatii ankietowani wyrażają również wobec Romów i Białorusinów.

Dodano: 06.02.2026