„Dostęp do aborcji jest podstawowym prawem, które musi zapewnić każde demokratyczne państwo. Pozwala kobietom decydować o własnym ciele, chronić swoje zdrowie i nie być zmuszaną do rezygnowania z życiowych szans. Gdy państwo nie chroni swoich obywateli i obywatelek, społeczeństwo obywatelskie musi wkroczyć. Ponieważ polski rząd milcząco akceptuje, że Polki wyjeżdżają za granicę, aby uzyskać dostęp do usług, do których powinny mieć prawo w swoim kraju, dostęp do aborcji staje się jeszcze bardziej kwestią finansową. Z tego powodu wraz z moim kolegą Frankiem Vandenbroucke, ministrem zdrowia, podjęliśmy decyzję o wysłaniu silnego sygnału poprzez wsparcie Abortion Support Network, która pomaga finansowo i logistycznie osobom z Polski, które potrzebują aborcji w innym kraju europejskim. Dotacja, którą zapewniamy, pokryje koszty aborcji w innym kraju europejskim dla kobiet, których na to nie stać.” – powiedziała Sarah Schlitz, młodsza ministra ds. równości płci z belgijskiego rządu.

Zobacz również
Do bezprecedensowej sytuacji doszło w amerykańskim stanie Tennessee. Pięćdziesięcioletnia Christa Gail Pike miała zostać stracona za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer w 1995 roku. Tuż przed egzekucją federalny sąd apelacyjny wstrzymał wykonanie wyroku, ale kilka godzin później Sąd Najwyższy uchylił tę decyzję. Podczas egzekucji podano jej dwie dawki, jednak kobieta przeżyła i trafiła do szpitala. Eksperci mówią o sytuacji bez precedensu; gubernator wstrzymał pozostałe egzekucje w stanie i zarządził dochodzenie.

Darren McGrady przez 11 lat pracował dla królowej Elżbiety II, a później został osobistym kucharzem księżnej Diany. Jak wspominał, różnica była wyraźna. W Kensington Palace atmosfera była znacznie swobodniejsza. Diana potrafiła przyjść do kuchni, usiąść, zjeść tam lunch i po prostu porozmawiać. Interesowała się również życiem swoich pracowników - pytała McGrady’ego o żonę, pamiętała o jego urodzinach, a gdy urodziła mu się córka, wysłała do szpitala kwiaty
