cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Bezdomny kot każdego ranka przychodzi do sklepu w Turcji, aby przytulić Ferhata, mężczyznę, który się nim zaopiekował. Wskakuje mu na ręce, obejmuje łapkami jego szyję i mocno się wtula.
logo-head
czytaj dalej

Historia wydarzyła się w Ardeşen, w tureckiej prowincji Rize. Około rok temu Ferhat Hayat znalazł przed swoim sklepem małego, osłabionego kota, który był bez matki. Zaopiekował się nim, zabrał do weterynarza i zapewnił mu leczenie oraz szczepienia.

Kot wyzdrowiał, ale Ferhata nie opuścił. Zaczął regularnie przychodzić do jego sklepu, a z czasem między nimi narodził się wyjątkowy rytuał. Gdy mężczyzna wyciąga ręce, kot wskakuje mu w ramiona, obejmuje łapkami jego szyję i mocno się wtula. Te sceny wielokrotnie rejestrował monitoring sklepu.

Dziś kot potrafi spędzać tam nawet 12–13 godzin dziennie. Ma swoje miejsce do spania i miskę z jedzeniem, ale nadal swobodnie wychodzi na zewnątrz i wraca, kiedy chce. Ferhat i jego rodzina traktują go już właściwie jak swojego pupila.


 
Dodano: 15.09.2026

Zobacz również

O co chodzi w sporze o TK? Przed Trybunałem stoi policja, a Anna Korwin-Piotrowska odsunęła prezesa i wiceprezesa na miesiąc i przejęła kierowanie instytucją. Obaj uznają jej decyzję za bezprawną i twierdzą, że nadal pełnią swoje funkcje.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
We Wrocławiu przy ul. Wąskiej 5 działa lokal o bardzo swojsko brzmiącej nazwie: Pierre Dollé.
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ellis Simms, napastnik Coventry City, otrzymał polskie obywatelstwo! 25-latek może dostać powołanie już na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski ??
logo-head
Dodano: 30.10.2026
Ten szczeniak ze schroniska wciąż czekał na dom. Gdy ktoś do niego podchodził, wyglądał, jakby się nerwowo „uśmiechał” i chciał powiedzieć: „Wybierz mnie”.
logo-head
czytaj dalej

Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.

Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.

Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.

Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.

Dodano: 30.10.2026
Jakub Patecki i Marcin "Pawbeats" Pawłowski zadedykowali swoją wyprawę do Karakorum Mai. W uznaniu jej siły w walce z chorobą nazwali zdobyty szczyt "Taqat Sar", co w języku urdu oznacza „Szczyt Siły”.
logo-head
Dodano: 30.10.2026