Bill Gates wyjaśnił w wywiadzie udzielonym "Fox News", że w razie szybkiego wdrożenia szczepionki pandemia w USA skończy się pod koniec 2021 roku. Pierwsze oznaki – jak określił Gates – powrotu do normalności mają być widoczne już latem przyszłego roku.
Jeśli zgoda na szczepionkę nadejdzie na początku przyszłego roku, tak jak się spodziewam, to do przyszłego lata Stany Zjednoczone zaczną wracać do normalności i do końca roku nasze życia mogą wyglądać całkiem normalnie – wytłumaczył Bill Gates w wywiadzie dla "Fox News".
Fundacja Billa i Melindy Gatesów do tej pory przeznaczyła na badania nad szczepionką i walkę z COVID-19 już 650 milionów dolarów. Bill Gates zapowiedział jednak, że to nie koniec pomocy – chce zaoferować aż miliard dolarów. Skrytykował również reakcję rządu amerykańskiego na koronawirusa.

Zobacz również
Jakub „Patec” Patecki i Marcin „Pawbeats” Pawłowski z kolejnym sukcesem w Karakorum!
Wraz z Nazirem Sadparą jako pierwsi zdobyli dziewiczy szczyt położony na wysokości 5349 m n.p.m. Do tej pory na mapach Jerzego Wali i Janusza Majera widniał jako „Summit 59”. Teraz zdobywcy nadali mu nazwę „RL9” - na cześć Roberta Lewandowskiego. ⚽??
To już drugi dziewiczy szczyt zdobyty przez ekipę podczas tej wyprawy. Kilka dni wcześniej weszli na wierzchołek o wysokości 5270 m n.p.m., który nazwali „Polska Gurom”. A ich główny cel wciąż jest przed nimi - dziewiczy szczyt o wysokości około 6059 m n.p.m.

To nie jest scena z filmu. Tak wyglądała droga do szkoły w jednej z najbardziej odizolowanych części Wietnamu.
Zdjęcia wykonano w górskiej wiosce Huổi Hạ, w dystrykcie Mường Chà, w prowincji Điện Biên na północnym zachodzie Wietnamu. W porze deszczowej wezbrana rzeka potrafiła odciąć mieszkańców od drugiego brzegu. Kiedy nurt był zbyt silny, by korzystać z normalnej przeprawy, dorośli wkładali dzieci do dużych plastikowych worków i przenosili je przez wodę, chroniąc je przed zamoczeniem.
Według relacji miejscowych nauczycieli nie był to jednorazowy przypadek - podobne przeprawy zdarzały się podczas sezonowych wezbrań przez kolejne lata. Zdarzało się nawet, że w taki sposób rzekę przekraczali nauczyciele.
