cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Bill Gates mówi, kiedy życie wróci do normalności.
logo-head
czytaj dalej
Bill Gates przedstawił przewidywania ekspertów odnośnie zakończenia pandemii COVID-19. Według Billa Gatesa zwalczenie koronawirusa będzie możliwe pod warunkiem wynalezienia szczepionki. Miliarder przedstawił scenariusz przebiegu epidemii w USA, w którym zgoda na stosowanie środka medycznego wejdzie na początku 2021 roku. Czytamy na portalu o2.pl

Bill Gates wyjaśnił w wywiadzie udzielonym "Fox News", że w razie szybkiego wdrożenia szczepionki pandemia w USA skończy się pod koniec 2021 roku. Pierwsze oznaki – jak określił Gates – powrotu do normalności mają być widoczne już latem przyszłego roku. 

Jeśli zgoda na szczepionkę nadejdzie na początku przyszłego roku, tak jak się spodziewam, to do przyszłego lata Stany Zjednoczone zaczną wracać do normalności i do końca roku nasze życia mogą wyglądać całkiem normalnie – wytłumaczył Bill Gates w wywiadzie dla "Fox News".

Fundacja Billa i Melindy Gatesów do tej pory przeznaczyła na badania nad szczepionką i walkę z COVID-19 już 650 milionów dolarów. Bill Gates zapowiedział jednak, że to nie koniec pomocy – chce zaoferować aż miliard dolarów. Skrytykował również reakcję rządu amerykańskiego na koronawirusa.

Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 22.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Reprezentacja Polski przegrywa 1:3 ze Szwecją. Po dobrej pierwszej połowie Polacy spuścili z tonu i stracili szanse na zdobycie trzech punktów.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Don Ritchie zamieszkał w 1964 roku naprzeciwko klifu The Gap. Szybko zauważył, że nie wszyscy przychodzą tam dla pięknych widoków. Po tym, jak był świadkiem tragedii, postanowił pomagać osobom, które znajdowały się na krawędzi.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Często zapraszał takie osoby do swojego domu na herbatę. Rozmawiał z nimi, ale przede wszystkim słuchał. Robił to przez dziesięciolecia. Donowi Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, chociaż jego rodzina mówi nawet o 400.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
Don Ritchie zmarł w 2012 roku. Do dziś pamiętany jest jako „Anioł z The Gap” – człowiek, który pokazał, że czasami zwykła rozmowa może uratować czyjeś życie.
logo-head
Dodano: 28.09.2026
W 1965 roku kobieta stanęła na krawędzi klifu w Sydney. Była w głębokim kryzysie. Wtedy usłyszała za sobą głos nieznajomego: „Może napije się pani ze mną herbaty?”
logo-head
czytaj dalej

Przez dziesięciolecia Don Ritchie mieszkał naprzeciwko The Gap - klifu w Sydney, który dla wielu osób stał się miejscem najtrudniejszych chwil w ich życiu.

Gdy zauważał kogoś stojącego samotnie przy krawędzi, wychodził z domu i zaczynał rozmowę. Często proponował coś niezwykle prostego – wspólną herbatę. Nie oceniał, nie wygłaszał wielkich przemówień. Po prostu rozmawiał i słuchał.

Ritchiemu przypisuje się uratowanie ponad 160 osób, choć jego rodzina uważała, że mogło ich być nawet około 400.

Za swoją działalność został uhonorowany m.in. Medalem Orderu Australii. Zmarł w 2012 roku w wieku 85 lat, a do historii przeszedł jako „Anioł z The Gap”.

Dodano: 28.09.2026