cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Biolodzy odkryli w Australii roślinę, która wydziela toksynę silniejszą od jadu skorpiona. Ból po dotknięciu liścia może trwać przez wiele tygodni, a skóra w miejscu poparzenia staje się nadwrażliwa.
logo-head
czytaj dalej
Na liściach Dendrocnide moroides, bo taką nazwę nadano roślinie, znajdują się małych rozmiarów włoski, które po ich dotknięciu wydzielają silnie toksyczną substancję. By na własnej skórze poczuć działanie toksyny wystarczy otrzeć się o jej liść. Początkowo ból przypomina poparzenie ogniem, później przechodzi w uczucie zetknięcia skóry z rozpalonym żelazem. Co gorsza, ból o różnym nasileniu utrzymuje się w miejscu poparzenia nawet przez kilka tygodni od momentu zdarzenia. Jest to prawdopodobnie spowodowane zniszczeniem przez toksynę receptorów skórnych.
Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 27.09.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Ponadto przez cały weekend, w dniach 8-10 maja, widzowie BBC Earth będą mogli zobaczyć m.in.: „David Attenborough: życie w kolorze”, „Jajko: cud natury”, „Attenborough i śpiew natury”, „Rajskie ptaki”, a także „Attenborough i jurajski potwór morski”.
logo-head
Dodano: 27.04.2026
Zbiórka Łatwoganga na rzecz Cancer Fighters będzie zwolniona z podatku, a środki wpłacone na fundację mogą zostać odliczone od podatku dochodowego.
logo-head
Dodano: 06.05.2026
W opolskim zoo przyszedł na świat biały wielbłąd. Maluch otrzymał imię Pawełek. Choć został odrzucony przez matkę, nie pozostał bez opieki - troskliwie zajęli się nim pracownicy zoo.
logo-head
Dodano: 05.05.2026
W powiecie biłgorajskim trwa ogromny pożar lasów, który obejmuje 100 hektarów. Walczy z nim ponad 300 strażaków. Podczas akcji gaśniczej rozbił się samolot gaśniczy Dromader - niestety pilot maszyny nie żyje.
logo-head
Dodano: 05.05.2026
Mamy nowy rekord! Mieszkaniec Krakowa oddał do butelkomatu 5683 butelki i puszki, za które otrzymał 2430 zł. Butelki i puszki wrzucał do automatu przez 4 godziny, a pieniądze zamierza przekazać na fundację.
logo-head
czytaj dalej

Denis, pracujący w jednym z krakowskich klubów nocnych, przez około dwa miesiące zbierał odpady pojawiające się codziennie w jego miejscu pracy. Jak wyjaśnił, początkowo sam zajmował się odkładaniem butelek, ponieważ inni niechętnie włączali się w akcję.

Łącznie odzyskał ponad 2300 zł. Pieniądze zamierza przekazać na jedną, wylosowaną fundację - poinformowała Elżbieta Raczyńska z Radia Kraków.

Dodano: 05.05.2026