cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Bunt dyrektorów. Szkoły zaczęły samodzielnie decydować o zawieszeniu zajęć.
logo-head
czytaj dalej

Bezpieczeństwo dzieci, nauczycieli i ich rodzin ważniejsze niż stanowisko sanepidu. Szkoły zaczęły samodzielnie decydować o zawieszeniu pracy - czytamy we wtorek (13 października) w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Gazeta podaje przykłady braku zgód sanepidu na nauczanie hybrydowe lub zdalne, mimo stwierdzenia zakażeń w szkołach. "Nauczyciel z pozytywnym wynikiem testu trafił do szpitala. Uczył w siedmiu klasach. Nikt nie został wysłany na kwarantannę, bo jak stwierdzili inspektorzy, uczył... w przyłbicy" - czytamy w "DGP".

Dziennik podaje, że dyrektorzy coraz częściej stają przed dylematem: bezpieczeństwo czy posłuszeństwo. Magdalena Kaszulanis z ZNP powiedziała gazecie, że do związku docierają sygnały o szkołach, które samowolnie decydują się na zawieszenie zajęć albo przejście na nauczanie hybrydowe. Powodów jest kilka: od braku nauczycieli, przez niemożność skontaktowania się z sanepidem, po odmienne spojrzenie na sytuację epidemiczną w placówce

Źródło:  serwisy.gazetaprawna.pl
Dodano: 13.10.2020
autor: Jackson

Zobacz również

Jake został znaleziony pobity na ulicy. Miał zwichnięte biodro, złamane łapy i prawie nie widział. Po adopcji został psem ratowniczym i spędził 17 dni na gruzowisku WTC. Później pomagał szkolić inne psy i pracował jako dogoterapeuta.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Trakr był owczarkiem niemieckim współpracującym z kanadyjską policją, wyszkolonym do znajdowania żywych osób. Odnalazł pod gruzami ostatnią ocalałą osobę – Genelle Guzman-McMillan, która była uwięziona przez 27 godzin.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Salty i Roselle to psy przewodnicy, które wyprowadziły swoich niewidomych właścicieli z płonących wież WTC, pomagając w ewakuacji także innym. Mimo chaosu zachowały spokój i pełne skupienie. Ich właściciele zawdzięczają im życie.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
Coby i Guinness to dwa labradory, które przyjechały z Kalifornii, by przez 11 dni pracować w Strefie Zero na 12-godzinnych zmianach. Pomogły odnaleźć szczątki kilkudziesięciu osób, dzięki czemu ich rodziny mogły pochować bliskich.
logo-head
Dodano: 11.09.2026
To nietypowe, bo Riley nie był szkolony do poszukiwania zwłok, a mimo to podczas pracy na gruzowisku pomógł odnaleźć ciała poległych strażaków.
logo-head
Dodano: 11.09.2026