Bezpieczeństwo dzieci, nauczycieli i ich rodzin ważniejsze niż stanowisko sanepidu. Szkoły zaczęły samodzielnie decydować o zawieszeniu pracy - czytamy we wtorek (13 października) w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Gazeta podaje przykłady braku zgód sanepidu na nauczanie hybrydowe lub zdalne, mimo stwierdzenia zakażeń w szkołach. "Nauczyciel z pozytywnym wynikiem testu trafił do szpitala. Uczył w siedmiu klasach. Nikt nie został wysłany na kwarantannę, bo jak stwierdzili inspektorzy, uczył... w przyłbicy" - czytamy w "DGP".
Dziennik podaje, że dyrektorzy coraz częściej stają przed dylematem: bezpieczeństwo czy posłuszeństwo. Magdalena Kaszulanis z ZNP powiedziała gazecie, że do związku docierają sygnały o szkołach, które samowolnie decydują się na zawieszenie zajęć albo przejście na nauczanie hybrydowe. Powodów jest kilka: od braku nauczycieli, przez niemożność skontaktowania się z sanepidem, po odmienne spojrzenie na sytuację epidemiczną w placówce

Zobacz również
TOP beneficjenci budżetu UE 2028-2034
- ?? Polska – 123,3 mld €
- ?? Francja – ~90,1 mld €
- ?? Hiszpania – ~88,1 mld €
- ?? Włochy – ~86,6 mld €
- ?? Niemcy – ~68,4 mld €
- ?? Rumunia – ~60,2 mld €
- ?? Grecja – ~49,2 mld €
- ?? Portugalia – ~41–42 mld €
- ?? Węgry – ~37–38 mld €
- ?? Czechy – ~30–32 mld €
- ?? Bułgaria – ~28–30 mld €
- ?? Słowacja – ~25–27 mld €
- ?? Chorwacja – ~22–24 mld €
- ?? Litwa – ~18–20 mld €
- ?? Łotwa – ~15–17 mld Reszta mniej niż 15 mld Euro.
