Zdradził, aby nigdy nie zamawiać napojów z dodatkiem lodu oraz frytek z solą. Zaznaczył, że ulubieńcy zimnej coli czy owocowych smoothies sprzedawanych latem powinni się dwa razy zastanowić przed zamówieniem tych posiłków.
– Nigdy nie zamówię nic, co zawiera lód. Nie chodzi o to, że woda jest zanieczyszczona i niezdatna do picia. To maszyny do lodu. Zdecydowanie nie są myte tak często, jak powinny – powiedział były pracownik jednego z angielskich lokali.
Jeżeli chodzi o zjedzenie świeżych frytek to polecił, aby skosztować je bez soli.
Inna była pracownica McDonalda zdradziła jak wygląda przygotowanie frytek w tym popularnym fastfoodzie: Amber wytłumaczyła, że są one smażone partiami, a dopiero później następuje solenie. W konsekwencji osoby, które wolą przekąski bez dodatku soli, dostają te przygotowane przed chwilą.

Zobacz również
Reklamacja trafiła bezpośrednio do platformy Pyszne - gdzie pracownik serwisu szybko dostrzegł nieprawidłowości na przesłanym zdjęciu. Dodatkowo restauracja dysponowała nagraniem z przygotowania zamówienia, które potwierdziło, że pizza została wydana zgodnie z zamówieniem. W efekcie klientka nie otrzymała zwrotu pieniędzy.

System ma działać w prosty sposób: użytkownik zeskanuje kod QR lub potwierdzi operację w aplikacji, a strona otrzyma jedynie informację, że dana osoba ukończyła 18 lat - bez przekazywania innych danych osobowych.

Efektywne opodatkowanie na poziomie niższym niż jeden procent. W tym samym czasie InPost - polska firma obsługująca przesyłki milionów klientów – odprowadził w 2025 r. 498,3 mln zł podatku CIT przy 11 mld zł przychodu. To daje 4,5 proc. przychodów.
Te dane najlepiej pokazują skalę różnicy. Facebook osiągnął ok. 2 mld zł przychodu i zapłacił 11 mln zł podatku, czyli około 0,5 proc. InPost przy 11 mld zł przychodu oddał fiskusowi niemal 500 mln zł - dziewięć razy większy udział.
