Były pracownik McDonalda zdradza czego lepiej nie zamawiać w tej restauracji.
czytaj dalej
Choć jedzenie w McDonald’s nie należy do najzdrowszych, to i tak niektórzy lubią odwiedzić to miejsce i skosztować słone frytki czy lodowego shake’a. Jednak przed zamówieniem warto zastanowić się co chcemy zjeść. Jeden z byłych pracowników tej sieci postanowił podzielić się z miłośnikami fast foodów cenną radą w rozmowie z serwisem „The Sun”.
Zdradził, aby nigdy nie zamawiać napojów z dodatkiem lodu oraz frytek z solą. Zaznaczył, że ulubieńcy zimnej coli czy owocowych smoothies sprzedawanych latem powinni się dwa razy zastanowić przed zamówieniem tych posiłków.
– Nigdy nie zamówię nic, co zawiera lód. Nie chodzi o to, że woda jest zanieczyszczona i niezdatna do picia. To maszyny do lodu. Zdecydowanie nie są myte tak często, jak powinny – powiedział były pracownik jednego z angielskich lokali.
Jeżeli chodzi o zjedzenie świeżych frytek to polecił, aby skosztować je bez soli.
Inna była pracownica McDonalda zdradziła jak wygląda przygotowanie frytek w tym popularnym fastfoodzie: Amber wytłumaczyła, że są one smażone partiami, a dopiero później następuje solenie. W konsekwencji osoby, które wolą przekąski bez dodatku soli, dostają te przygotowane przed chwilą.
Zdradził, aby nigdy nie zamawiać napojów z dodatkiem lodu oraz frytek z solą. Zaznaczył, że ulubieńcy zimnej coli czy owocowych smoothies sprzedawanych latem powinni się dwa razy zastanowić przed zamówieniem tych posiłków.
– Nigdy nie zamówię nic, co zawiera lód. Nie chodzi o to, że woda jest zanieczyszczona i niezdatna do picia. To maszyny do lodu. Zdecydowanie nie są myte tak często, jak powinny – powiedział były pracownik jednego z angielskich lokali.
Jeżeli chodzi o zjedzenie świeżych frytek to polecił, aby skosztować je bez soli.
Inna była pracownica McDonalda zdradziła jak wygląda przygotowanie frytek w tym popularnym fastfoodzie: Amber wytłumaczyła, że są one smażone partiami, a dopiero później następuje solenie. W konsekwencji osoby, które wolą przekąski bez dodatku soli, dostają te przygotowane przed chwilą.
Źródło: www.tvp.info

Dodano: 20.10.2020
autor: Jackson
Zobacz również
Do 1956 roku francuskie dzieci otrzymywały wino podczas przerw w szkole. Maksymalne dzienne normy mogły sięgać kilku małych kubków.
czytaj dalej
Wino dzieciom we francuskich stołówkach przestało się serwować dopiero w połowie XX wieku. Wszystko dlatego, że we Francji wina czy cydru jako napojów powstających w naturalnej fermentacji nie wiązano z alkoholizmem. Jako groźne uważano tylko te wytwarzane w procesie destylacji.

Dodano: 19.04.2026
Ostatnie Pokolenie zakończyło swoją działalność w Polsce.
czytaj dalej
"Po dwóch latach najgłośniejszych w historii Polski protestów klimatycznych Ostatnie Pokolenie wypełniło swoją misję i ogłasza koniec działań" - przekazali aktywiści z Ostaniego Pokolenia w opublikowanym oświadczeniu.

Dodano: 19.04.2026
Dodano: 19.04.2026
Dodano: 19.04.2026
Dodano: 19.04.2026