cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Były senator PiS, który niedawno usłyszał zarzut ciągnięcia psa na sznurze za samochodem poinformował, że jest w szpitalu i tylko Bóg może go uratować. Nad łóżkiem senatora widać serduszko WOŚP.
logo-head
czytaj dalej
Waldemar Bonkowski niedawno usłyszał zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad własnym psem, którego miał ciągnąć na sznurze za samochodem, w wyniku czego zwierzę zmarło.

"WSZYSTKO W RĘKACH PANA BOGA! Mam nadzieję, że pozwoli mi przeżyć. Wbrew woli niemieckich mediów i lewackich troli opętanych przez diabła, którzy wylewają na mnie kubły pomyj" - czytamy we wpisie zamieszczonym na publicznym profilu Bonkowskiego.

Uważni internauci dostrzegli, że nad łóżkiem snenatora jest naklejone serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Źródło:  natemat.pl
Dodano: 16.04.2021
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Guo nie pamiętał życia sprzed porwania i nie wiedział, że został uprowadzony. Dorastał z ludźmi, których uważał za swoją rodzinę. Dopiero jako dorosły dowiedział się, że przez wszystkie te lata jego biologiczny ojciec nie przestawał go szukać.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Badanie DNA potwierdziło, że to naprawdę on. Po 24 latach mogli w końcu objąć swoje dziecko. Ich syn, którego ostatni raz widzieli jako 2-letniego chłopca, miał już 26 lat.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Aż w 2021 roku, po 24 latach poszukiwań, pojawiła się informacja, na którą czekał niemal połowę swojego życia. Policja odnalazła mężczyznę, który mógł być jego zaginionym synem.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Przez lata przejechał ponad 500 000 kilometrów. Szukając własnego syna, zaczął też pomagać innym rodzicom, którzy przeżywali ten sam koszmar. Przyczynił się do odnalezienia ponad 100 zaginionych dzieci. Tylko jego syna wciąż nie było.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
W 1997 roku 2-letni Guo został porwany, gdy bawił się przed rodzinnym domem. Jego ojciec rozpoczął poszukiwania. Wsiadł na motocykl i ruszył w drogę, przemierzając Chiny ze zdjęciem syna i nadzieją, że gdzieś wśród milionów ludzi ktoś go rozpozna.
logo-head
Dodano: 30.09.2026