cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Czeski miliarder jechał swoim Bugatti Chiron 417 km/h po niemieckiej autostradzie. Niemcy szukają sposobu jak go ukarać, bo na niemieckich autostradach nie ma ograniczeń prędkości.
logo-head
czytaj dalej
Wyposażone w 8-litrowy, 1500-konny silnik W16 bugatti kierowane przez Czecha Radima Passerem rozpędziło do do 417 km/h. Cała próba odbyła się na 10-kilometrowym odcinku autostrady A2 między Berlinem a Hanowerem, na którym nie ma ograniczeń prędkości. Niemcy chcą ukrać Passera, bo według nich stawarzał ryzyko dla innych podróżujących, ponieważ hamowanie z 400 km/h do zera zajmuje Chironowi prawie 500 m. Czechowi za złamanie par. 315d Kodeksu karnego może grozić grzywna lub nawet 2 lata więzienia. Jeśli z kolei prokuratura uzna, że mężczyzna swoją jazdą "zagrażał życiu lub zdrowiu innych osób lub mieniu osób trzecich o znacznej wartości", może mu grozić nawet 5 lat więzienia.
Dodano: 30.09.2022

Zobacz również

Nowy Jork odkrył chleb na zakwasie. W popularnej piekarni Rye bochenek chleba żytniego kosztuje 60 dolarów i budzi zachwyty.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
Jednym podpisem Putin odebrał kontrolę nad rosyjskim biznesem Auchana, Nestlé i Leroy Merlin. Firmom, które postanowiły zostać w Rosji po ataku na Ukrainę.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
Agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski z A2 do A3, najniższego poziomu od 24 lat. Powodem są pogarszający się stan finansów publicznych i rosnący dług.
logo-head
Dodano: 19.09.2026
Na mecz siatkarskich Mistrzostw Europy między Macedonią Północną a Portugalią przyszło 59 osób.
logo-head
czytaj dalej

Spotkanie rozegrano w ogromnej Arenie 8888 w Sofii, która może pomieścić kilkanaście tysięcy widzów. Przy takiej frekwencji na jednego kibica przypadały więc całe sektory pustych krzeseł.  Portugalia wygrała spotkanie 3:0. Trudno jednak nie zwrócić uwagi na obraz niemal całkowicie pustej hali podczas imprezy rangi mistrzostw Europy.

Dodano: 19.09.2026
Ale pech! Kamil Grabara zerwał więzadło krzyżowe w kolanie. Będzie ciężko, ale po każdej burzy wychodzi słońce. Trzymaj się, Kamil! Szybkiego powrotu do zdrowia!
logo-head
Dodano: 19.09.2026