cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Czeski miliarder jechał swoim Bugatti Chiron 417 km/h po niemieckiej autostradzie. Niemcy szukają sposobu jak go ukarać, bo na niemieckich autostradach nie ma ograniczeń prędkości.
logo-head
czytaj dalej
Wyposażone w 8-litrowy, 1500-konny silnik W16 bugatti kierowane przez Czecha Radima Passerem rozpędziło do do 417 km/h. Cała próba odbyła się na 10-kilometrowym odcinku autostrady A2 między Berlinem a Hanowerem, na którym nie ma ograniczeń prędkości. Niemcy chcą ukrać Passera, bo według nich stawarzał ryzyko dla innych podróżujących, ponieważ hamowanie z 400 km/h do zera zajmuje Chironowi prawie 500 m. Czechowi za złamanie par. 315d Kodeksu karnego może grozić grzywna lub nawet 2 lata więzienia. Jeśli z kolei prokuratura uzna, że mężczyzna swoją jazdą "zagrażał życiu lub zdrowiu innych osób lub mieniu osób trzecich o znacznej wartości", może mu grozić nawet 5 lat więzienia.
Dodano: 30.09.2022

Zobacz również

Dziko żyjące pszczoły miodne uznano w Europie za zagrożone wyginięciem.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
Na mundialu U-15 w piłce nożnej Reprezentacja Polski odmówiła wspólnego przejazdu autobusem z Rosjanami. Przedstawiciele naszej kadry poprosili o zmianę i ostatecznie oba zespoły pojechały osobno.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
„Mam na imię Andrés i mam 12 lat. Razem z mamą postanowiliśmy oddać naszego pieska pod waszą opiekę. Robimy to w tajemnicy przed tatą, bo chce go sprzedać[...]".
logo-head
Dodano: 27.10.2026
"Znęca się nad nim i go kopie. Raz kopnął go tak mocno, że zranił mu ogonek. Mam nadzieję, że mu pomożecie i się nim zaopiekujecie. Zostawiłem mu pluszaka, żeby o mnie nie zapomniał” - napisał chłopiec.
logo-head
Dodano: 27.10.2026
12-letni chłopiec zostawił swojego szczeniaka pod schroniskiem, by uchronić go przed przemocą ze strony ojca.
logo-head
czytaj dalej

12-letni Andrés zostawił swojego szczeniaka pitbulla pod schroniskiem w meksykańskim stanie Michoacán. Dołączył list, w którym wyjaśnił, że jego ojciec znęca się nad psem, kopie go i zamierza go sprzedać. Mama pomogła chłopcu w tajemnicy oddać szczeniaka pod opiekę schroniska, by zapewnić mu bezpieczeństwo.

Pracownicy nazwali psa René. Po opublikowaniu jego historii otrzymali ponad 300 zgłoszeń od osób chcących go adoptować. Około rok później Andrés i jego mama wyprowadzili się i zamieszkali z dala od ojca chłopca.

Dodano: 27.10.2026