Badania, które opublikował periodyk ‘Archives of Sexual Behaviour’, pokazują, że 15 proc. ludzi z grupy wiekowej 20-24 nie posiada partnera seksualnego. Dla porównania przywołano podobne dane zebrane wśród ich rówieśników urodzonych w latach 60. Okazuje się, że tylko 6 proc. ówczesnych dwudziestolatków nie była aktywna seksualnie.
Rebecca Burch, badaczka z wydziału psychologii Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku dowiodła w badaniach, że mężczyźni, którzy nie uprawiają seksu, są bardziej narażeni na depresję. Brak seksu może też być spowodowany przez obniżenie nastroju. Według badań Izdebskiego jedna czwarta mężczyzn w Polsce przyznaje, że przemęczenie oraz problemy w pracy źle wpływają na współżycie.
Z badania dowiadujemy się również, że mężczyźni czują zbyt dużą presję na sobie, wolą zrezygnować ze zbliżenia, niż zawieść swoją partnerkę. Według badań Izdebskiego jedna czwarta mężczyzn w Polsce przyznaje, że przemęczenie oraz problemy w pracy źle wpływają na współżycie.
Niektórzy uważają, że prowadzenie bujnego życia erotycznego odciąga ich myśli od ważnych spraw w życiu. Starają się przekierować energię seksualną na inne aktywności, by dzięki abstynencji lepiej zrozumieć siebie.

Zobacz również
Za młodzi na millenialsów, za starzy na pokolenie Z? ?
Zillenialsi to pokolenie, które dorastało na styku dwóch światów. Pamiętają dzieciństwo bez smartfonów, ale internet i media społecznościowe stały się nieodłączną częścią ich dorastania. Zdążyli poznać życie przed cyfrową rewolucją, a jednocześnie świetnie odnaleźli się w nowej rzeczywistości.
Trochę millenialsi, trochę pokolenie Z, ale tak naprawdę coś pomiędzy. ❤️
Roczniki 1993–1998, jesteście tutaj?

Wspólne treningi, godziny spędzone na korcie, tysiące odbitych piłek i lata ciężkiej pracy. Wtedy pewnie nawet nie przypuszczały, że pewnego dnia spotkają się po przeciwnych stronach siatki, walcząc o awans do finału jednego z największych turniejów tenisowych na świecie. ❤️
Jutro jedna z nich wygra, druga będzie musiała pogodzić się z porażką. Ale niezależnie od wyniku obie już osiągnęły coś wyjątkowego. I obie zasługują na ogromne brawa! ???

2 września 2010 roku, nieco ponad rok przed śmiercią, Steve Jobs wysłał niezwykle poruszającego e-maila do samego siebie.
Nie pisał w nim o Apple, pieniądzach ani swoich osiągnięciach. Zamiast tego zastanawiał się, jak wiele zawdzięcza innym ludziom. Przyznał, że nie stworzył języka, którym mówi, nie wyhodował jedzenia, które spożywa, ani nie uszył ubrań, które nosi.
Jego słowa były wyrazem wdzięczności wobec wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do rozwoju świata.
Steve Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat. Jego wiadomość przypomina nam o jednej ważnej rzeczy: nawet największe sukcesy nigdy nie są dziełem tylko jednego człowieka. ❤️
