Dlaczego mężczyźni w Polsce unikają seksu? Odpowiedź zaskakuje.
czytaj dalej
Badania mówią, że mężczyźni w Polsce uprawiają coraz mniej seksu. Seksualna abstynencja dotyczy już jednej trzeciej facetów. Aż 30% Polaków poniżej 30. roku życia w ogóle rezygnuje ze współżycia. To dwa razy więcej niż 10 lat temu. Profesor Zbigniew Izdebski w 2017 roku opublikował badanie, z którego wynika, że 24 procent mężczyzn w Polsce aktywnych seksualnie nie uprawiało seksu w ciągu ostatniego roku. Tylko dla 40 procent rodaków seks odgrywał ważną rolę w życiu.
Badania, które opublikował periodyk ‘Archives of Sexual Behaviour’, pokazują, że 15 proc. ludzi z grupy wiekowej 20-24 nie posiada partnera seksualnego. Dla porównania przywołano podobne dane zebrane wśród ich rówieśników urodzonych w latach 60. Okazuje się, że tylko 6 proc. ówczesnych dwudziestolatków nie była aktywna seksualnie.
Rebecca Burch, badaczka z wydziału psychologii Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku dowiodła w badaniach, że mężczyźni, którzy nie uprawiają seksu, są bardziej narażeni na depresję. Brak seksu może też być spowodowany przez obniżenie nastroju. Według badań Izdebskiego jedna czwarta mężczyzn w Polsce przyznaje, że przemęczenie oraz problemy w pracy źle wpływają na współżycie.
Z badania dowiadujemy się również, że mężczyźni czują zbyt dużą presję na sobie, wolą zrezygnować ze zbliżenia, niż zawieść swoją partnerkę. Według badań Izdebskiego jedna czwarta mężczyzn w Polsce przyznaje, że przemęczenie oraz problemy w pracy źle wpływają na współżycie.
Niektórzy uważają, że prowadzenie bujnego życia erotycznego odciąga ich myśli od ważnych spraw w życiu. Starają się przekierować energię seksualną na inne aktywności, by dzięki abstynencji lepiej zrozumieć siebie.
Badania, które opublikował periodyk ‘Archives of Sexual Behaviour’, pokazują, że 15 proc. ludzi z grupy wiekowej 20-24 nie posiada partnera seksualnego. Dla porównania przywołano podobne dane zebrane wśród ich rówieśników urodzonych w latach 60. Okazuje się, że tylko 6 proc. ówczesnych dwudziestolatków nie była aktywna seksualnie.
Rebecca Burch, badaczka z wydziału psychologii Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku dowiodła w badaniach, że mężczyźni, którzy nie uprawiają seksu, są bardziej narażeni na depresję. Brak seksu może też być spowodowany przez obniżenie nastroju. Według badań Izdebskiego jedna czwarta mężczyzn w Polsce przyznaje, że przemęczenie oraz problemy w pracy źle wpływają na współżycie.
Z badania dowiadujemy się również, że mężczyźni czują zbyt dużą presję na sobie, wolą zrezygnować ze zbliżenia, niż zawieść swoją partnerkę. Według badań Izdebskiego jedna czwarta mężczyzn w Polsce przyznaje, że przemęczenie oraz problemy w pracy źle wpływają na współżycie.
Niektórzy uważają, że prowadzenie bujnego życia erotycznego odciąga ich myśli od ważnych spraw w życiu. Starają się przekierować energię seksualną na inne aktywności, by dzięki abstynencji lepiej zrozumieć siebie.
Źródło: dadhero.pl

Dodano: 12.11.2020
autor: HjakHajto
Zobacz również
Dodano: 11.04.2026
Luksusowy jacht Marka Zuckerberga zużywa podczas rejsu około 4400 litrów oleju napędowego na godzinę.
czytaj dalej
Superjacht Marka Zuckerberga, nazwany „Launchpad”, miał kosztować około 300 milionów euro. Według szacunków podczas rejsu zużywa nawet 4400 litrów diesla na godzinę - w skali roku przekłada się to na emisję CO₂ porównywalną z około 630 samochodami klasy średniej. Eksperci podkreślają jednak, że są to dane orientacyjne, a rzeczywiste zużycie paliwa i poziom emisji zależą m.in. od prędkości, warunków pogodowych oraz sposobu eksploatacji jednostki.

Dodano: 11.04.2026
Co piąty młody Niemiec rozważa opuszczenie kraju i rozpoczęcie nowego życia za granicą.
czytaj dalej
Coraz więcej młodych ludzi rozważa wyjazd z Niemiec. Wynika to z badania „Młodzież w Niemczech 2026 - przyszłość pod presją”. Wielu osób w wieku od 14 do 29 lat postrzega obecnie swoje życie jako pewnego rodzaju permanentny stan kryzysu.

Dodano: 11.04.2026
W Zurychu jeden z rzeźników przez trzy lata sprzedawał muzułmanom mięso wieprzowe jako cielęcinę.
czytaj dalej
Jak wynika z aktu oskarżenia prokuratury Zürich-Limmat, mężczyzna regularnie zaopatrywał się w tanie mięso wieprzowe, które następnie oferował pod fałszywą deklaracją jako droższą cielęcinę. W ten sposób na rynek trafiło aż 3,1 tony nieprawidłowo oznaczonego mięsa.

Dodano: 11.04.2026
Dodano: 11.04.2026