Kiedy jedziemy już takim autobusem, to zwykle korzystamy z telefonu lub rozglądamy się dookoła. Czasem nawet zaczynamy zastanawiać się nad pewnymi rozwiązaniami konstruktorskimi, jakie zostały wykorzystane przy budowie pojazdu, którym się poruszamy. Na przykład możemy zastanawiać się dlaczego na szybach zwykle obecne są takie niewielkie czarne kropki przy krawędziach. Myśleliście kiedyś o tym? Jeśli tak i nie udało wam się wymyśli nic konkretnego, to mamy dal was odpowiedź.
Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że kropki te nie są naklejone, choć mogą sprawiać takie wrażenie. Wyprodukowane są one metodą sitodruku, a następnie wypalane w piecu razem z szybą. Po co jednak to wszystko? Nie chodzi o sam wygląd.
Zadanie kropek polega na zabezpieczeniu mocowania szyby oraz ochronie kleju i samego okna prze przegrzaniem się w wyniku oddziaływania promieni słonecznych. Dodatkowo kropki zasłaniają klej i miejsca, w których szyba łączy się z ramą.
Im bliżej środka szyby, tym kropki mają mniejszy rozmiar. To pełni już jednak tylko i wyłącznie funkcję estetyczną.

Zobacz również
Burreaux, czarny mieszaniec labradora, czekał na dom w schronisku Humane Society of Northwest Louisiana. Wcześniej przeżył groźną parwowirozę, ale nawet po powrocie do zdrowia wciąż nie znajdował rodziny.
Pracownicy zauważyli, że gdy ktoś mówił do niego łagodnym głosem, pokazywał zęby w charakterystycznym „uśmiechu”. Wyglądał przy tym, jakby chciał oczarować każdego, kto się przy nim zatrzymał.
Nagrania uśmiechniętego szczeniaka szybko obiegły internet. Jego historia dotarła do rodziny, która postanowiła go adoptować.
Burreaux dostał nowe imię - Pappy - i wreszcie znalazł swój dom.
