Messenger poinformuje nas, czy rozmówca wykonał zrzut ekranu podczas prowadzonej dyskusji. Funkcja pojawi się w najnowszej aktualizacji popularnego komunikatora.
Mark Zuckerberg, założyciel Facebooka, dyrektor generalny firmy Meta, ogłosił, że to funkcja szczególnie użyteczna w przypadku prowadzenia tajnej konwersacji przy użyciu Messengera. Jeśli prywatny zapis rozmowy prowadzonej przez dwie lub więcej osób zostanie zarejestrowany przez któregokolwiek z uczestników konwersacji, na przykład zrzucony do pamięci komputera, pozostali rozmówcy dostaną powiadomienie o tym fakcie.

Zobacz również
W 2014 roku w sądzie w Roermond w Holandii doszło do dramatycznej sceny. Ojciec 2-letniej dziewczynki, która zginęła w wypadku razem ze swoimi dziadkami, rzucił krzesłem w kierunku sędzi po usłyszeniu wyroku dla kierowcy odpowiedzialnego za tragedię.
Kierowca został początkowo skazany na 120 godzin prac społecznych. Jeśli ich nie wykonał, groziło mu 60 dni pozbawienia wolności. Po ogłoszeniu wyroku ojciec dziewczynki nie wytrzymał emocji - krzyknął i rzucił krzesłem w kierunku sędzi. Chwilę później został obezwładniony.
Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Prokuratura odwołała się od wyroku, a sąd wyższej instancji ostatecznie zaostrzył karę do 15 miesięcy więzienia oraz czterech lat zakazu prowadzenia pojazdów.
