Szczeciński OTOZ opisał całą sytuację na Facebooku
"Każda nasza interwencja wiąże się z negatywnymi emocjami, jednak treść tego zgłoszenia nas zszokowała" - napisano.
Pracownicy OTOZ pojechali na miejsce zgłoszenia. Spotkali tam małego psa w typie pekińczyka. Gucio przecierał oko jedną łapą.
Babcia chłopca tłumaczyła, że miała to być kara za pogryzienie butów. Kobieta zrzekła się opieki nad zwierzęciem.

Zobacz również

Maja! Zrobiłaś to! Maja Chwalińska po kapitalnym spotkaniu pokonuje Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2 i triumfuje w turnieju WTA 1000 w Wuhan! ?
