Ta historia jest naprawdę niesamowita! W Meksyku lekarze omyłkowo stwierdzili śmierć przedwczesnego dziecka. Po sześciu godzinach spędzonych w lodówce w kostnicy w końcu uratowano malca. Ludzie z firmy pogrzebowej, którzy przyjechali odebrać ciało noworodka z przerażeniem odkryli, że dziecko oddycha.
Cytowany przez DailyMail właścicel firmy powiedział: "Kiedy przyjechaliśmy, zdaliśmy sobie sprawę, że dziecko płacze i się porusza". Zadzwoniliśmy do ojca noworodka i on również zobaczył, że dziecko płacze, więc poprosiliśmy lekarza, który wypisał akt zgonu, aby pilnie zainterweniował. Nie potrafię zrozumieć w jaki sposób dziecko przeżyło. Lodówka, w której się znajdowało była używana do przechowywania kończyn osób po amputacji. Nigdy wcześniej nie doświadczyłem czegoś takiego".
Do tej przerażającej historii doszło w szpialu La Margarita w mieście Puebla w Meksyku. Szefowie placówki podjęli już decyzję o wszczęciu postępowania, podaje niemieckie Bild.
Lekarze ze szpitala w Puebla przekazali informację, że dziecko przeżyło, jednak przebywa na obserwacji na oddziale intensywnej opieki noworodkowej.

Zobacz również


Jeszcze kilkadziesiąt lat temu Polska była postrzegana na Zachodzie jako biedny, postkomunistyczny kraj peryferyjny. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Według brytyjskich mediów Polska szybko się rozwija, odbudowała swoją gospodarkę i stała się atrakcyjnym miejscem do życia oraz pracy.
Rosnące zarobki, stabilność gospodarcza i silne poczucie tożsamości narodowej sprawiają, że do Polski przenosi się coraz więcej obywateli Wielkiej Brytanii. Skala migracji jest rekordowa — i pokazuje, jak bardzo zmienił się układ sił w Europie w ciągu jednej generacji.
