Nie mogę wyobrazić sobie niczego milszego, niż bycie symbolem dzieci. A wydaje mi się, że właśnie tym się stałam – mówiła w rozmowie z CBS News Ann Turner Cook, dziś emerytowana nauczycielka, żyjąca w Tampie na Florydzie. Na emeryturę przeszła już w 1989 roku, jako matka czwórki dzieci. Cook musiała pracować, ponieważ za lata reklamowania ogromnej firmy wcale nie zdobyła milionów. Pierwszą dużą sumę otrzymała dopiero na początku lat 50-tych. Kupiła za nią „skromny dom” i pierwszy samochód.
Ciekawostka – firma Gerber przez lata utrzymywała tożsamość dziecka z etykiety w tajemnicy. Do 1978 roku mówiło się, że szkic przedstawia małego Humphreya Bogarta lub Elizabeth Taylor. Cook przyznaje, że już w wieku trzech lat dowiedziała się od rodziców o swojej sławie. Jak opowiada, jej własne dzieci każdemu chwaliły się sławną mamą i pokazywały na produkty Gerbera.

Zobacz również
Pewnie część z was trafiła już na banery wywieszone w Lublinie, Gliwicach i Krakowie. Transparenty mają związek z drukiem nr 1600, czyli nowelizację ustawy "Kodeks postępowania karnego". Zakładała ona: wprowadzenie zakazu korzystania z nielegalnie zdobytych dowodów przez organy ściągania, ograniczenia nadmiernego stosowania tymczasowego aresztu, zwiększenia decyzyjności sądów, a zmniejszenia prokuratorów, zwiększenia prawa do obrony na wszystkich etapach postępowania prawa karnego i ułatwienia uzyskania pomocy prawnej z urzędu.

Tira - bo tak ma na imię ta niezwykła zebra - już na pierwszy rzut oka potrafi zaskoczyć. Choć należy do zebry stepowej, jej wygląd znacząco odbiega od tego, do czego przywykliśmy. Zamiast charakterystycznych biało-czarnych pasów, jej ciało pokrywa ciemne, niemal czarne futro ozdobione drobnymi, białymi plamkami. To jednak nie wszystko. Tira wyróżnia się także nietypowym ogonem - krótkim i pozbawionym włosia. Jej unikalny wygląd sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie.
