Dziewczyna parę miesięcy wcześniej sprzedała chłopakowi dwie fotografie za 300 dolarów, żeby odczepił się od jej znajomych. Kiedy nastolatek nie otrzymał bardziej odważnego contentu, postanowił ją sterroryzować. Miał przy sobie strzelbę i dwa telefony pełne zdjęć nastolatki. Kiedy wdarł się przez frontowe drzwi, ojciec dziewczyny uznał, że musi bronić swojej rodziny i zabił stalkera.

Zobacz również
Powodem jest możliwy kontakt z pasażerką wycieczkowca, na pokładzie którego wykryto hantawirusa - dowiedział się reporter RMF FM. Na pokładzie jednostki stojącej w pobliżu stolicy Wysp Zielonego Przylądka przebywa cały czas blisko 150 osób różnych narodowości. Wszyscy są odcięci od świata. Na pokładzie znajduje się jeden Polak - kapitan statku. W wyniku zakażeń na wycieczkowcu zmarły trzy osoby: małżeństwo z Holandii oraz obywatelka Niemiec.


