Kluczową kwestią dla Mety jest transatlantycki transfer danych, regulowany za pomocą tak zwanej Tarczy Prywatności i innych umów, których Meta używa do przechowywania danych europejskich użytkowników na amerykańskich serwerach. Obecne umowy umożliwiające przesyłanie danych są pod ścisłą kontrolą w UE.
Podstawę prawną do realizacji transferów danych transatlantyckich ram przesyłania stanowił dokument zwany Tarczą Prywatności. Jednak traktat ten został unieważniony przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w lipcu 2020 r., z powodu naruszenia ochrony danych przez firmę Meta.
„Jeśli nie będziemy mogli polegać na standardowych klauzulach umownych lub alternatywnych metodach transferu danych z Europy do Stanów Zjednoczonych, prawdopodobnie nie będziemy w stanie oferować w Europie naszych najważniejszych produktów i usług, w tym Facebooka i Instagrama.”
Decyzja Unii Eropejskiej w tej sprawie ma zapaść w połowie 2022 roku.

Zobacz również
Ta historia podbiła internet za sprawą 5-gwiazdkowej opinii wystawionej restauracji Olive Garden. Jej autor, Roger, napisał, że podczas wspólnej kolacji narzeczona odwołała ich ślub i zostawiła go samego przy stoliku.
Sytuację miał zauważyć kelner Gary. Widząc pudełko z pierścionkiem i puste miejsce naprzeciwko, przyniósł mężczyźnie świeże paluszki chlebowe i próbował poprawić mu humor. Później, według relacji Rogera, przynosił mu kolejne Long Island Iced Tea, a na koniec spakował lasagne na wynos i dopilnował, żeby kierowca Lyfta bezpiecznie odwiózł go do domu. embed.letterboxd.com
Roger wystawił restauracji 5 gwiazdek i podsumował, że jeśli już ktoś ma zostać rzucony, to najlepiej przy stoliku Gary'ego, bo „ten gość zasługuje na pomnik”.

Kuba, publikujący na TikToku jako @kuba_drill, postanowił poczęstować swoją prababcię Zofię pizzą Książula. Seniorka spróbowała kawałka z papryczkami jalapeño i po chwili rzuciła: „Zaraz umrę”.
Sam prawnuk też miał mieszane odczucia. Chwalił puszyste ciasto, ale ser i papryczki nie przypadły mu do gustu. Nagranie rodzinnej degustacji szybko zaczęło krążyć w sieci.

Pickles miała dwa lata i była w ciąży, gdy została porzucona przez swoich właścicieli. Trafiła pod opiekę Pits & Giggles Rescue, fundacji zajmującej się m.in. ciężarnymi suczkami i młodymi psimi mamami.
Zanim na świat przyszły szczeniaki, wolontariuszka z Enchanted Hills Photography zorganizowała jej wyjątkową sesję ciążową. Pickles pozowała w wianku z kwiatów, a zdjęcia wyglądały jak z profesjonalnej sesji przyszłej mamy.
Niedługo później urodziła osiem zdrowych szczeniaków.
