Fotoreporter Frank Fournier przybył do Bogoty dwa dni po erupcji wulkanu. Na miejscu planował uchwycić działania ratowników i pracowników Czerwonego Krzyża.
"Wokół były setki uwięzionych ludzi. Ratownicy mieli trudności z dotarciem do nich. Słyszałem, jak ludzie wołają o pomoc, a potem następowała cisza - niesamowita cisza" – powiedział w BBC. "To było przerażające" – dodał. Mimo cierpienia tak wielu, szczególnie wstrząsnęła nim sytuacja 13-letniej dziewczynki. Zaprowadził go do niej jeden z rolników. To właśnie wtedy Frank Fournier wykonał to zdjęcie. Omayra Sánchez została uwięziona po szyję w wodzie, ponieważ jedna z jej nóg była przygnieciona konstrukcją budynku. Początkowo sama próbowała się uwolnić, ale bezskutecznie. Później siłą próbowano ją wyszarpać spod budynku, czemu towarzyszyły krzyki bólu dziewczyny, jednak obawiano się, że noga urwie się przy pachwinie, a rana zostanie zainfekowana brudną wodą. Omayra umarłaby w męczarniach.
Ratownicy i Czerwony Krzyż apelowali do władz o wypompowanie wody i udzielenie pomocy, jednak do tego potrzebny był ciężki sprzęt, który nie był dostępny. Omayra była zanurzona do szyi w wodzie przez prawie 3 dni, uwięziona przez beton i resztki jej zniszczonego domu. Dziesiątki osób, będących świadkami tego cierpienia, płakało, wiedząc, że nic nie mogą zrobić. Przez większość czasu Omayra wierzyła, że zostanie uratowana, rozmawiała i nawet żartowała z wolontariuszami. Jednak przed jej śmiercią nagrano film, na którym żegna się z rodzicami i mówi ich kocha. Lekarze uznali, że bez odpowiedniego sprzętu chirurgicznego, amputacja nóg skończyłaby się jeszcze większym cierpieniem Kolumbijki. I dlatego zgodnie stwierdzili, że bardziej humanitarnym będzie pozwolić jej umrzeć. Omayra zmarła na skutek gangreny i hipotermii.
Po opublikowaniu zdjęcia rozpoczęła się debata na temat moralności reporterów. Jak to możliwie, że zdjęcie umierającej dziewczynki obiegło cały świat, a nie było sposobu, żeby jej pomóc? Dzięki fotografii mnóstwo ludzi rozpoczęło zbiórkę funduszy na pomoc ofiarom katastrofy.

Zobacz również
Dziś, 10 października, obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Ze względu na ostatnie wydarzenia chciałbym zwrócić szczególną uwagę na zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży.
Dane są przerażające. Według Komendy Głównej Policji w pierwszej połowie 2026 roku odnotowano 1053 próby s****b*jcze wśród osób do 19. roku życia. To o 60 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Niestety, 67 młodych osób straciło życie.
Za każdą z tych liczb kryje się człowiek, jego historia, emocje i problemy, z którymi często próbuje radzić sobie samotnie.
Co szczególnie niepokojące, młodzi ludzie często nie zwierzają się dorosłym, lecz swoim rówieśnikom. Według badań 37% uczniów klas VII i 53% uczniów trzecich klas szkół ponadpodstawowych próbowało pomóc koleżance lub koledze, którzy powiedzieli im o swoich myślach smbójczych.
Ale czy młodzi ludzie wiedzą, jak zachować się w takiej sytuacji? Co powiedzieć przyjacielowi, który przyznaje, że nie daje już rady?
Właśnie z myślą o takich sytuacjach Fundacja Życie Warte Jest Rozmowy przygotowała „Siłę relacji” - bezpłatny film interaktywny dla osób w wieku 13–21 lat.
To wyjątkowy projekt, w którym widz sam wybiera, jak zareagować na słowa osoby przeżywającej kryzys, i obserwuje, jak jego decyzje wpływają na dalszą rozmowę. Film pokazuje, jak słuchać, wspierać i kiedy zwrócić się po pomoc do dorosłego lub specjalisty.
Bo nie zawsze musimy wiedzieć, co powiedzieć. Czasem najważniejsze jest po prostu wysłuchać, nie oceniać i pomóc znaleźć odpowiednie wsparcie.
❤️ Rozmawiajmy z dziećmi. Słuchajmy ich. Nie bagatelizujmy ich problemów, nawet jeśli z naszej perspektywy wydają się niewielkie.

Biegun południowy to jedyne miejsce na stałym lądzie, gdzie w ten sposób można umownie „podróżować w czasie”. ?❄️
Zbiegają się tutaj wszystkie południki. Gdyby podczas spaceru wokół bieguna przestawiać zegarek zgodnie z kolejnymi teoretycznymi strefami czasowymi, jego wskazania zmieniałyby się o całe godziny, a data mogłaby przeskoczyć na poprzedni lub następny dzień.
Podobny spacer byłby możliwy na biegunie północnym, ale ten znajduje się na Oceanie Arktycznym

Zdjęcia Erlinga Haalanda obrazują cztery fazy cyklu menstruacyjnego. Charakterystyczne miny i reakcje norweskiego piłkarza w humorystyczny sposób pokazują, jak kobiety mogą czuć się na różnych etapach cyklu - od przypływu energii i dobrego samopoczucia po rozdrażnienie, wahania nastroju i zmęczenie.
Cykl menstruacyjny dzieli się na cztery fazy: menstruacyjną, pęcherzykową, owulacyjną i lutealną. Trwa średnio około 28 dni, choć jego prawidłowa długość może wynosić od 21 do 35 dni. Warto pamiętać, że przebieg cyklu i towarzyszące mu objawy mogą różnić się u poszczególnych kobiet.
