"Żyjemy teoretycznie w wolnym kraju. Ludzie zostali już rozproszeni, pojedyncze osoby uciekały. Nikomu nie przyszło do głowy, że policja zacznie strzelać" – opowiada Gutry w rozmowie z "Press". "Dostałem też w okolicach kolana. Kolega z redakcji widział ślady jakby po trzech kulach na ziemi w okolicach moich nóg. Nie wiem, czy policja ma strzelby automatyczne, czy to tak zwana pompka, którą za każdym razem trzeba przeładowywać. Ale jeśli to nie była broń automatyczna, a on widział trzy ślady, to widocznie strzelało do mnie trzech czy czterech policjantów. Mam kilka zdjęć, jak oficer policji instruuje dwóch funkcjonariuszy ze strzelbami. I zdjęcie, jak sześciu policjantów stoi z bronią skierowaną pod kątem 60 czy 70 stopni do ziemi" – mówi Gutry.
Fotoreporter poinformował media, że będzie domagał się miliona złotych odszkodowania za poniesiony uszczerbek na zdrowiu.

Zobacz również
Ponad 350 gości ze świata kultury, sztuki i mediów zasiadło przy jednym, kilkudziesięciometrowym stole na Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania. Kolacja „Dobry Stół”, przygotowana w ramach Malta Festival, była kulminacją współpracy Kuchni Vikinga z festiwalem.
Wydarzenie oparto na motywie czterech pór roku, z których każdą reprezentował inny szef kuchni. Lato należało do Eweliny Łapińskiej, szefowej kuchni i dyrektorki rozwoju produktu Kuchni Vikinga. Jej autorski biały chłodnik inspirowany Podlasiem przełamywał wielkopolskie tradycje i na nowo interpretował regionalne smaki.
