cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Fotoreporter Tomasz Gutry postrzelony w twarz przez policję podczas Marszu Niepodległości będzie domagał się miliona złotych odszkodowania.
logo-head
czytaj dalej
74-letni, doświadczony fotoreporter został ranny podczas relacjonowania Marszu Niepodległości, 11 listopada 2020 roku. Mężczyzna został postrzelony z broni gładkolufowej prosto w twarz z odległości kilku metrów.

"Żyjemy teoretycznie w wolnym kraju. Ludzie zostali już rozproszeni, pojedyncze osoby uciekały. Nikomu nie przyszło do głowy, że policja zacznie strzelać" – opowiada Gutry w rozmowie z "Press". "Dostałem też w okolicach kolana. Kolega z redakcji widział ślady jakby po trzech kulach na ziemi w okolicach moich nóg. Nie wiem, czy policja ma strzelby automatyczne, czy to tak zwana pompka, którą za każdym razem trzeba przeładowywać. Ale jeśli to nie była broń automatyczna, a on widział trzy ślady, to widocznie strzelało do mnie trzech czy czterech policjantów. Mam kilka zdjęć, jak oficer policji instruuje dwóch funkcjonariuszy ze strzelbami. I zdjęcie, jak sześciu policjantów stoi z bronią skierowaną pod kątem 60 czy 70 stopni do ziemi" – mówi Gutry.

Fotoreporter poinformował media, że będzie domagał się miliona złotych odszkodowania za poniesiony uszczerbek na zdrowiu.
Źródło:  www.press.pl
Dodano: 19.11.2020
autor: MarcinZbezu

Zobacz również

Reprezentacja Polski U21 klepie Szwedów aż miło! Gładkie 3:0 i pierwsze miejsce w swojej grupie. Bilans? 9 zwycięstw, 26 strzelonych bramek i tylko 2 stracone. Brawo, Panowie!
logo-head
Dodano: 30.09.2026
Osobisty kucharz księżnej Diany wspominał, że w przeciwieństwie do reszty rodziny królewskiej Diana traktowała swoich pracowników jak przyjaciół, a nie podwładnych.
logo-head
czytaj dalej

Darren McGrady przez 11 lat pracował dla królowej Elżbiety II, a później został osobistym kucharzem księżnej Diany. Jak wspominał, różnica była wyraźna. W Kensington Palace atmosfera była znacznie swobodniejsza. Diana potrafiła przyjść do kuchni, usiąść, zjeść tam lunch i po prostu porozmawiać. Interesowała się również życiem swoich pracowników - pytała McGrady’ego o żonę, pamiętała o jego urodzinach, a gdy urodziła mu się córka, wysłała do szpitala kwiaty

Dodano: 30.09.2026
Po „Lalce” Netflix rozpoczął w Tarnowie zdjęcia do nowej serialowej adaptacji „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
To, co dla Ciebie jest codziennością, dla kogoś innego jest marzeniem.
logo-head
Dodano: 30.09.2026
300 milionów ludzi nie widzi świata w pełni jego barw.
logo-head
Dodano: 30.09.2026