Étienne Klein zamieścił na Twitterze fotografię, rzekomo wykonaną przez teleskop Jamesa Webba. Sławny fizyk pozwolił sobie na żart, ale wielu ludzi na całym świecie uwierzyła, że to naprawdę odległa planeta.

Zobacz również
Niemal trzy kilogramy waży żelazny meteoryt, który jest pozostałością po bolidzie widocznym nad Polską 17 kwietnia. Kilka dni po tym zjawisku fragment odnaleziono w okolicach Łodzi - odkrycia dokonali naukowcy wraz z poszukiwaczami współpracującymi w ramach sieci bolidowej. Kluczowe okazały się zapisy z kamer, które pozwoliły precyzyjnie wytypować miejsce upadku. Już w sobotę rozpoczną się badania krótkotrwałych izotopów promieniotwórczych znajdujących się w meteorycie.
